Słońce wyrzuciło koronalny wyrzut masy – burza geomagnetyczna nadciąga
W poniedziałek, 16 marca, Słońce uwolniło potężny koronalny wyrzut masy (CME). W odpowiedzi Centrum Prognozowania Pogody Kosmicznej NOAA wydało oficjalne ostrzeżenie przed burzą geomagnetyczną, która ma dotrzeć do Ziemi w czwartek, 19 marca.
Burze geomagnetyczne klasyfikuje się w skali od G1 (słaba) do G5 (ekstremalna). Prognozy wskazują na osiągnięcie poziomu G2 (umiarkowana), z realną szansą na intensyfikację do poziomu G3 (silna).
Gdzie zorza polarna może być widoczna?
Jeśli warunki rzeczywiście się rozwiną, zorza borealis pojawi się znacznie dalej na południe niż zwykle. Przy poziomie G2 północne światła mogą dotrzeć do północnych stanów USA, natomiast G3 mogłoby przesunąć granicę widoczności głębiej w kierunku środkowych szerokości geograficznych – potencjalnie aż po Illinois i Oregon.
Stany z największymi szansami na spektakularny pokaz to Alaska, Waszyngton, Idaho, Montana, Północna Dakota, Południowa Dakota, Minnesota, Wisconsin, Michigan i Maine. Słabsze, ale możliwe wyświetlenia na północnym horyzoncie mogą objąć Iowa, Nebraskę, Wyoming oraz fragmenty Oregonu, Illinois, Indiany, Ohio, Nowego Jorku, Vermontu i New Hampshire.
Najlepszy czas na obserwację
Według prognoz NOAA zorza może być widoczna między nocą 18 marca a wczesnymi godzinami rannymi 19 marca. Optymalny czas obserwacji to zazwyczaj między godziną 22:00 a 2:00 czasu lokalnego, choć wiele zależy od lokalnych warunków pogodowych i przejrzystości nieba.
Dlaczego akurat teraz? Efekt Russella-McPherrona i równonoc
Moment tej aktywności solarnej nie jest przypadkowy. Wokół wiosennej równonocy Ziemia ustawia się w szczególny sposób względem wiatru słonecznego, co znacząco wzmacnia wzajemne oddziaływanie pól magnetycznych. To zjawisko znane jest jako efekt Russella-McPherrona.
Jak wyjaśnia dr Ciaran Beggan, geofizyk z Brytyjskiej Służby Geologicznej: „W czasie równonocy bieguny Ziemi są niemal prostopadle do kierunku wiatru słonecznego, co maksymalizuje sprzężenie między wiatrem słonecznym a polem magnetycznym Ziemi."
Ciekawe artykuły:
Latem i zimą jeden z biegunów odchyla się od kierunku wiatru słonecznego, co osłabia to sprzężenie i przekłada się na statystycznie mniejszą liczbę burz geomagnetycznych w tych porach roku.
Dodatkowy sprzymierzeniec – nów Księżyca
Obserwatorom sprzyja jeszcze jeden czynnik. 19 marca wypada nów Księżyca, co oznacza ciemniejsze niebo i lepszą widoczność nawet słabszych zórz. To rzadka kombinacja aktywności solarnej i idealnych warunków astronomicznych.
Co to właściwie jest CME i dlaczego wywołuje zorzę?
Koronalny wyrzut masy to gwałtowne uwolnienie plazmy i pól magnetycznych z powierzchni Słońca. Gdy taka chmura naładowanych cząstek dociera do Ziemi, wchodzi w interakcję z ziemskim polem magnetycznym.
Jak informuje NOAA: „Gdy CME dotrze do Ziemi, może powstać burza geomagnetyczna. W zależności od orientacji osadzonego pola magnetycznego, istnieje potencjał do osiągnięcia umiarkowanego poziomu burzy." Właśnie ta interakcja pobudza atomy w górnych warstwach atmosfery do emisji światła – tworząc spektakularne, kolorowe zorze polarne.
Jak się przygotować do fotografowania zorzy?
Jeśli planujesz uwiecznić to zjawisko na zdjęciach, kilka rzeczy jest kluczowych. Znajdź miejsce z dala od miejskich świateł, najlepiej z szerokim widokiem na północny horyzont. Przydadzą się: aparat na statywie, szerokokątny obiektyw i manualne ustawienia ekspozycji.
- Ustaw wysokie ISO (np. 1600–6400) i długi czas naświetlania (10–25 sekund)
- Skieruj aparat na północ i poczekaj na ciemność po zmroku
- Sprawdź lokalne prognozy pogody – bezchmurne niebo to warunek konieczny
- Monitoruj aktualne wskaźniki aktywności geomagnetycznej w czasie rzeczywistym
Najbardziej efektywny przedział czasowy na obserwacje to godziny między 22:00 a 2:00 w nocy z 18 na 19 marca. Nie odkładaj przygotowań na ostatnią chwilę – burze geomagnetyczne bywają nieprzewidywalne.













