Niebezpieczne zjawisko uchwycone z powietrza
Fotograf używający drona zarejestrował groźne zjawisko naturalne przypominające tornado — tyle że oceaniczne. Co szczególnie niepokojące, można je dostrzec wyłącznie z lotu ptaka, podczas gdy plażowicze na dole nie mają o nim pojęcia.
Jamen Percy wysłał drona we wtorek nad wody u wybrzeży Manly Beach w Sydney w Australii i natychmiast dostrzegł wirujący wir wodny. To właśnie ono nosi nazwę tornado rip — powstaje wtedy, gdy fale i prądy morskie zderzają się ze sobą, wtłaczając wodę w wąskie kanały, które z ogromną siłą odprowadzają ją z powrotem w głąb morza.
Czym właściwie jest tornado rip?
Choć określenie „tornado rip" nie jest oficjalnym terminem naukowym, opisuje szczególny rodzaj prądu przybrzeżnego, który może być śmiertelnie niebezpieczny. Zjawisko jest zupełnie niewidoczne z brzegu — pływak może wpaść w jego zasięg, nawet o tym nie wiedząc.
Eksperci zalecają, by osoby schwytane przez tornado rip nie walczyły z prądem, oszczędzały siły i utrzymywały się na powierzchni wody, czekając aż prąd je wypuści. Próba przepłynięcia pod prąd to najczęstszy błąd, który kosztuje życie.
Co mówi sam fotograf?
Percy opisał to co zobaczył w słowach: „Epejski swell przynosi epejskie rip currenty! Sfotografowane dziś o 11:00 w Manly. Wyjdźcie tam! Ale bądźcie ostrożni — prądy są bardzo niebezpieczne, szczególnie dla pływaków."
Ciekawe artykuły:
W rozmowie z mediami dodał: „To podwodne prądy, które mogą wyciągnąć cię w morze lub wciągnąć pod wodę — wywołuje je potężny swell. Dron zapewnił doskonały widok na to naturalne widowisko."
Skala zagrożenia jest ogromna
Prądy przybrzeżne to jedno z najpoważniejszych zagrożeń na plażach na całym świecie. Ratownicy plażowi ratują dziesiątki tysięcy osób rocznie wciągniętych przez takie prądy tylko w Stanach Zjednoczonych.
- Szacuje się, że około 100 osób ginie rocznie właśnie wskutek porwania przez prąd przybrzeżny.
- Najgroźniejsze jest wyczerpanie — ludzie toną, próbując bezskutecznie płynąć pod prąd.
- Właściwa reakcja to płynięcie równolegle do brzegu, a następnie powrót do lądu pod kątem.
Drony jako narzędzie ratownicze i dokumentacyjne
Przypadek z Manly Beach doskonale pokazuje, jak ogromną wartość mają drony w sytuacjach kryzysowych. Z perspektywy kilkudziesięciu metrów nad powierzchnią wody można zobaczyć to, co dla stojących na brzegu pozostaje całkowicie ukryte.
To nie pierwszy raz, gdy fotograf z dronem uwiecznił zjawisko niedostępne ludzkiemu oku z poziomu ziemi. Podobne możliwości sprzętu lotniczego były już wykorzystywane do dokumentowania katastrof naturalnych — takich jak przepływy lawy niszczącej kolejne tereny podczas erupcji wulkanicznych.
Jak zachować się w przypadku wciągnięcia przez prąd?
- Nie walcz z prądem — to wyczerpuje i prowadzi do utonięcia.
- Utrzymuj się na powierzchni i oszczędzaj energię.
- Płyń równolegle do linii brzegowej, aż wyjdziesz poza zasięg prądu.
- Następnie wróć do brzegu pod kątem, nie wprost.
- Jeśli jesteś zbyt zmęczony — unoś się i wołaj o pomoc.













