Rzadkie nagranie z głębi dżungli
Kamery zamontowane w honduraskim paśmie górskim Sierra del Merendón zarejestrowały coś wyjątkowego — „chmurnego jaguara", którego nie dokumentowano tam od blisko dziesięciu lat. To odkrycie zelektryzowało środowisko naukowców zajmujących się ochroną dzikich kotów.
Zdjęcia wykonano 6 lutego i dopiero teraz ujrzały światło dzienne. Widać na nich młodego samca przemierzającego gęstwinę tropikalnej dżungli na zawrotnej wysokości około 2 200 metrów nad poziomem morza. Zwierzę wyglądało na zdrowe i w dobrej kondycji.
Fotopułapki w służbie nauki
Nagrania powstały dzięki automatycznym kamerom terenowym rozmieszczonym w ramach projektu monitoringowego prowadzonego przez Pantherę — globalną organizację zajmującą się ochroną dzikich kotów. To właśnie ta sieć czułych urządzeń pozwoliła uchwycić gatunek, który w tej lokalizacji nie był widziany od mniej więcej dekady.
Fotopułapki działają bez przerwy, rejestrując każdy ruch w zasięgu swoich czujników. Dzięki nim naukowcy mogą śledzić przemieszczanie się zwierząt nawet w najtrudniej dostępnych zakątkach świata.
Rekordowa wysokość dla gatunku
Zarejestrowane ujęcia mają jeszcze jedno wyjątkowe znaczenie — dokumentują najwyższy punkt, na jakim kiedykolwiek sfotografowano chmurnego jaguara w Hondurasie. Jaguara spotyka się zazwyczaj poniżej 1 000 metrów nad poziomem morza, więc ta lokalizacja jest dla gatunku naprawdę niezwykła.
Nagrania sugerują też, że jaguara nadal poruszają się górskim korytarzem łączącym Honduras z Gwatemalą. To ważna informacja dla planowania działań ochronnych w całym regionie.
Ciekawe artykuły:
Gatunek pod presją — skala zagrożeń
Odkrycie daje nadzieję, ale nie zmienia trudnej rzeczywistości. Według Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN) jaguara utraciły już około 49% swojego historycznego zasięgu na obu kontynentach amerykańskich. Największa populacja żyje w Amazonii, jednak większość pozostałych grup jest klasyfikowana jako zagrożona lub krytycznie zagrożona wyginięciem.
W Hondurasie jaguara objęte są ochroną prawną, lecz wciąż muszą mierzyć się z poważnymi zagrożeniami. „Wylesianie i kłusownictwo to największe problemy — i właśnie z nimi aktywnie walczymy" — przyznał Franklin Castañeda, dyrektor Panthery na Honduras.
Co sprawia, że to odkrycie jest tak ważne?
- Pierwsza dokumentacja fotograficzna chmurnego jaguara w Sierra del Merendón od około 10 lat
- Rekordowa wysokość obserwacji dla gatunku w Hondurasie — ok. 2 200 m n.p.m.
- Dowód na aktywność korytarza migracyjnego między Hondurasem a Gwatemalą
- Potwierdzenie skuteczności długoterminowego monitoringu z użyciem fotopułapek
Dobre wieści na tle globalnych badań
To odkrycie wpisuje się w serię obiecujących wiadomości ze świata ochrony dzikich kotów. Niedługo wcześniej naukowcy pracujący w lasach Sabah na Borneo Malezyjskim ogłosili rekordowe osiągnięcie — przez ponad sześć lat śledzili na fotopułapkach jednego osobnika mglistego lamparta sundajskiego, jednego z najrzadszych i najbardziej tajemniczych kotów na Ziemi, spotykanego wyłącznie na Sumatrze i Borneo.
Obie historie pokazują, jak ogromną rolę w poznawaniu i ochronie dzikich zwierząt odgrywa cierpliwa, długofalowa praca z użyciem kamer terenowych. Technologia, która kiedyś była niszowym narzędziem badaczy, dziś staje się jedną z najskuteczniejszych broni w walce o przetrwanie zagrożonych gatunków.
Źródło zdjęć: Wszystkie fotografie dzięki uprzejmości Panthera-Honduras.













