Nazwisko mniej znane, zdjęcia rozpoznawane przez wszystkich
Być może nigdy nie słyszałeś tego imienia, ale jego fotografie z pewnością już widziałeś. Co Rentmeester uchodzi za ulubionego fotografa okładkowego magazynu Life i jako jeden z nielicznych twórców zdobył nagrodę World Press Photo aż dwukrotnie.
Do jego najbardziej rozpoznawalnych prac należy słynne zdjęcie Michaela Jordana wykonane w 1984 roku w Północnej Karolinie. Fotografia przedstawiająca Jordana w charakterystycznym wyskoku stała się później wzorem dla logo Jumpman marki Nike przy linii butów Air Jordan. Pismo Time umieściło to zdjęcie na liście 100 najbardziej wpływowych fotografii wszech czasów.
Pionier wielu gatunków fotograficznych
Rentmeester to artysta wyjątkowo trudny do zaszufladkowania. Jego dorobek obejmuje fotoreportaż wojenny z czasów wojny w Wietnamie, zdjęcia dokumentalne, przyrodnicze, sportowe oraz komercyjne kampanie reklamowe. Wszystkie te gatunki łączył z rzadko spotykaną precyzją i wyraźnym wyczuciem narracji wizualnej.
Właśnie ta wszechstronność sprawiła, że Rentmeester w znaczący sposób ukształtował kulturę wizualną XX wieku. Jego prace towarzyszyły najważniejszym wydarzeniom epoki — od protestów społecznych po wielkie widowiska sportowe.
Dwie nagrody World Press Photo i wyjątkowe rekordy
Rentmeester pozostaje do dziś jedynym holenderskim fotografem, który zdobył nagrodę World Press Photo dwukrotnie. Pierwszą otrzymał w 1967 roku za przejmujące zdjęcie z wojny wietnamskiej — było to jednocześnie pierwsze kolorowe zdjęcie w historii, któremu przyznano tę nagrodę. Drugą statuetkę odebrał w 1973 roku za portret olimpijskiego pływaka Marka Spitza, wykonany podczas przygotowań do igrzysk w 1972 roku.
W magazynie Life pracował jako etatowy fotograf od 1966 do 1972 roku, w tym czasie stworzył 22 okładki tego tytułu. Redakcja ceniła go szczególnie za precyzję kadru, wyrazistość przekazu i umiejętność opowiadania ludzkich historii za pomocą obrazu.
Ciekawe artykuły:
Od wioślarstwa olimpijskiego do ikonicznej fotografii
Zanim Rentmeester stał się legendą fotografii, był sportowcem. W 1960 roku reprezentował Holandię jako wioślarz na igrzyskach olimpijskich. Po przeprowadzce do Stanów Zjednoczonych zmienił kierunek — podjął studia fotograficzne w Art Center College of Design w Los Angeles i rozpoczął współpracę z magazynem Life jako freelancer, a w 1966 roku dołączył do stałej redakcji.
Jego kariera fotoreporterska nie była wolna od niebezpieczeństw. W 1967 roku podczas dokumentowania walk w Wietnamie został ranny przez snajpera, po czym wrócił do Stanów na rekonwalescencję. Gdy Life w 1972 roku zrezygnował z tygodniowego formatu, Rentmeester kontynuował pracę dla takich tytułów jak National Geographic, The New York Times Magazine czy Sports Illustrated, rozwijając równolegle karierę w fotografii komercyjnej.
Pierwsza duża retrospektywa w Amsterdamie
Niedawno 89-letni fotograf doczekał się pierwszej dużej retrospektywy w rodzinnym Amsterdamie. Wystawa odbyła się w prestiżowym Foam Fotografiemuseum i zgromadziła przekrój jego twórczości z kilku dekad. Sam Rentmeester był obecny podczas ekspozycji, co dla wielbicieli jego prac było wyjątkowym przeżyciem.
Jak czytamy w materiałach towarzyszących wystawie: „Witnessing Life ukazuje niezwykłą zdolność Rentmeestera do swobodnego poruszania się między gatunkami fotograficznymi. Ekspozycja obejmuje wczesne zdjęcia z zamieszek w Watts w 1965 roku i z Wietnamu, nagrodzone fotografie olimpijczyka Marka Spitza oraz jego ikoniczne prace reklamowe."
Książka towarzysząca wystawie
Retrospektywie towarzyszy publikacja pod tym samym tytułem — Co Rentmeester: Witnessing Life. Album wydany przez wydawnictwo Lannoo jest dostępny w księgarniach. To kompendium wiedzy o twórcy, który przez dekady pozostawał w cieniu swoich własnych, rozpoznawanych na całym świecie fotografii.













