Inteligentne okulary na Masters — fani żądają zakazu
Kibice golfa coraz głośniej domagają się wprowadzenia zakazu używania inteligentnych okularów na turnieju Masters. Okazało się bowiem, że część uczestników wykorzystywała te urządzenia do potajemnego nagrywania — mimo obowiązujących restrykcji dotyczących kamer i elektroniki.
Rory McIlroy triumfuje, ale to nie on wywołał burzę
Tegoroczny turniej odbył się w dniach 9–12 kwietnia na słynnym Augusta National Golf Club. Zwyciężył Rory McIlroy. Jednak uwagę opinii publicznej przykuła nie jego wygrana, lecz kwestia ukrytego nagrywania przez widzów.
Organizatorzy od lat egzekwują zakaz wnoszenia telefonów komórkowych i aparatów fotograficznych w czasie dni turniejowych. Sprzęt fotograficzny jest co prawda dozwolony podczas rund treningowych, ale gdy rozgrywki ruszają na dobre — elektronika idzie w odstawkę.
Oficjalny regulamin a luka w przepisach
Zgodnie z oficjalnym przewodnikiem Masters dla uczestników, zabronioneą laptopy, tablety, pagery, drony oraz wszelkie inne urządzenia elektroniczne zdolne do przesyłania zdjęć lub wideo. Problem w tym, że inteligentne okulary nie są w tym dokumencie wymienione z nazwy.
Właśnie tę lukę prawną próbowali wykorzystać niektórzy widzowie, zakładając okulary Ray-Ban Meta. Urządzenia te wyglądają jak zwykłe oprawki i można je nosić dyskretnie — na przykład pod czapką — rejestrując nagrania z perspektywy użytkownika.
Nagrania krążą w sieci
W internecie pojawiło się wiele materiałów wideo rzekomo zarejestrowanych właśnie przy użyciu inteligentnych okularów podczas turnieju Masters 2026. Część internautów komentujących te klipy w mediach społecznościowych ocenia, że zakaz używania tego typu urządzeń to kwestia czasu.
Ciekawe artykuły:
Dziennikarz golfowy Daniel Rapaport skomentował sytuację wprost: „Zasada zakazująca telefonów w Augusta musi zostać rozszerzona — powinna obejmować również technologię ubieralną. Żadnych okularów Meta, żadnych zegarków Apple Watch. Mistyczna aura Masters musi być chroniona, a właśnie zaczyna się rozpadać."
Problem wykracza poza golf
Obawy związane z potajemnym nagrywaniem za pomocą technologii ubieralnej nie dotyczą wyłącznie świata golfa. Podobne problemy skłoniły już inne instytucje do podjęcia zdecydowanych kroków.
- College Board zakazał używania inteligentnych okularów podczas egzaminu SAT.
- Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych zabroniły personelowi noszenia okularów z funkcjami foto, wideo lub sztuczną inteligencją podczas służby w mundurze.
- Royal Caribbean — armator liniowców wycieczkowych — również wprowadził zakaz używania tych urządzeń w określonych strefach swoich statków.
Egzekwowanie tych zasad pozostaje jednak poważnym wyzwaniem. Większość inteligentnych okularów ma minimalne oznaczenia zewnętrzne — często jedynie małe diodowe wskaźniki lub migające kontrolki, które łatwo przeoczyć.
Czy technologia pomoże wykryć nieuczciwych widzów?
Powstały już pierwsze narzędzia mające pomóc w identyfikacji użytkowników inteligentnych okularów. Aplikacja o nazwie Nearby Glasses wykorzystuje sygnał Bluetooth do wykrywania tzw. ramek reklamowych — niewielkich pakietów danych emitowanych przez urządzenia takie jak Ray-Ban Meta w ramach ich normalnego funkcjonowania. Dzięki temu możliwe jest ustalenie, czy ktoś w pobliżu nosi inteligentne okulary.
Niezależnie od dostępnych rozwiązań technologicznych, presja na organizatorów Masters wyraźnie rośnie. Coraz więcej głosów wskazuje, że regulamin turnieju musi jak najszybciej nadążyć za rozwojem technologii ubieralnej — zanim mistyczna atmosfera Augusta National zostanie bezpowrotnie naruszona.













