Zdjęcia w podczerwieni ze startu Artemis II zachwycają
NASA sukcesywnie publikuje kolejne materiały z ekscytującego startu misji Artemis II z ubiegłego tygodnia oraz z trwającej wyprawy księżycowej. Wśród najnowszych publikacji znalazły się nieruchome klatki i nagrania wideo w podczerwieni z momentu startu rakiety, które dostarczają cennych danych naukowcom, a jednocześnie wyglądają spektakularnie dla każdego obserwatora.
Dlaczego podczerwień ukazuje więcej niż zwykłe zdjęcia?
Czarno-białe obrazy w podczerwieni rejestrują szczegóły, których kamery światła widzialnego po prostu nie są w stanie uchwycić — dotyczy to zwłaszcza dysz silników rakietowych i samego momentu oderwania od wyrzutni. Start Artemis II nastąpił wczesnym wieczorem, o godzinie 18:35 czasu wschodniego, na Florydzie. Niebo było bezchmurne i wciąż intensywnie niebieskie, co sprawiało, że wiele szczegółów ginęło w obrazach zarejestrowanych w świetle widzialnym.
W przypadku fotografii w podczerwieni niebo wydaje się znacznie ciemniejsze. Wynika to z faktu, że atmosfera rozprasza promieniowanie podczerwone w dużo mniejszym stopniu niż światło widzialne. Doskonale widać to na jednym ze zdjęć, które ukazuje dwa pomocnicze rakiety na paliwo stałe należące do rakiety SLS (Space Launch System) tuż po ich oddzieleniu od statku kosmicznego Orion.
Załoga Artemis II na pokładzie Oriona
Na pokładzie Oriona znajdowała się czwórka astronautów: dowódca Reid Wiseman, pilot Victor Glover oraz specjaliści misji Christina Koch i Jeremy Hansen. Na wspomnianych zdjęciach niemal czarne niebo pozwala bez trudu dostrzec materiały wyrzucane przez oddzielające się stopnie rakiety — efekt wizualny jest naprawdę imponujący.
Start z Kompleksu 39B w Kennedy Space Center
Rakieta SLS z kapsułą Orion wystartowała 1 kwietnia 2026 roku o godzinie 18:35 czasu wschodniego z Kompleksu Startowego 39B w Centrum Kosmicznym NASA im. Johna F. Kennedy'ego na Florydzie. Lot testowy Artemis II zabierze załogę w 10-dniową podróż wokół Księżyca i z powrotem na Ziemię.
Tradycyjne aparaty Nikon D850 również w akcji
NASA opublikowała też nowe zdjęcia wykonane przy użyciu znacznie bardziej tradycyjnego sprzętu — lustrzanek cyfrowych Nikon D850 ustawionych w pobliżu stanowiska startowego. Ze względu na ekstremalną bliskość rakiety aparaty zostały umieszczone w specjalnych obudowach ochronnych.
Ciekawe artykuły:
Oznaczało to, że część kadru uchwycona obiektywami Nikkor AF-S 20mm f/1,8G była częściowo zasłonięta przez materiały ochronne — co nie powinno dziwić, biorąc pod uwagę, jak ogromne temperatury panują w bezpośrednim sąsiedztwie rakiety podczas startu. Zdjęcia wykonali fotografowie Kevin Davis, Doug Sperling i Jacob Robertson.
450 tysięcy galonów wody dla ochrony wyrzutni
Na jednym ze zdjęć widać uruchomiony system zraszania wodą NASA. To rozwiązanie uwalnia około 450 000 galonów wody — rozlewanych na ruchomą platformę startową oraz system odchylania płomienia — w celu obniżenia ekstremalnych temperatur powstających przy starcie rakiety.
Spaliny silników rakietowych generują bowiem ciepło sięgające około 6000 stopni Fahrenheita, czyli 3315 stopni Celsjusza. Dla porównania: NASA była w stanie umieścić swoje kamery jeszcze bliżej rakiety niż jakikolwiek niezależny fotograf dokumentujący to wydarzenie.
Niepowtarzalna dokumentacja historycznego startu
Zestawienie zdjęć w podczerwieni z klasycznymi fotografiami cyfrowymi tworzy wyjątkowo kompletną dokumentację wizualną jednego z najbardziej przełomowych startów kosmicznych ostatnich lat. Obrazy w podczerwieni odsłaniają dynamikę ciepła i plazmy w sposób, którego żadna inna technika fotograficzna nie jest w stanie oddać równie wyraziście.
To kolejny dowód na to, że odpowiedni dobór technologii rejestracji obrazu potrafi całkowicie odmienić sposób, w jaki postrzegamy nawet dobrze znane zjawiska — takie jak start rakiety.













