Seria kamer Insta360 Luna bierze na celownik DJI Osmo Pocket

Insta360 zapowiada serię Luna – nowe kamery opracowane wspólnie z Leicą

Insta360 oficjalnie zapowiedziało zupełnie nową serię kamer, powstałą we współpracy inżynieryjnej z Leicą. Modele Insta360 Luna Pro oraz Luna Ultra zostały zaprezentowane na targach NAB w Las Vegas – na razie schowane za matowym szkłem w dużym stoisku producenta.

Oba urządzenia mają oferować wysokiej klasy rejestrację obrazu w wariancie z jednym lub dwoma obiektywami, zachowując przy tym znajomą formę i funkcjonalność. Już na pierwszy rzut oka widoczne jest wyraźne podobieństwo sylwetki do kamer z linii Osmo Pocket firmy DJI.

Insta360 celuje prosto w DJI Osmo Pocket 4

Insta360, znane przede wszystkim z kamer 360 stopni, takich jak model X5, oraz z actioncamów Ace Pro stworzonych we współpracy z Leicą, najwyraźniej postanowiło zmierzyć się bezpośrednio z DJI. Firma wyraźnie celuje w niedawno zapowiedziany Osmo Pocket 4 oraz plotkowany dwuobiektywowy model Osmo Pocket 4P.

Choć stoisko Insta360 na NAB 2026 pokazało urządzenia jedynie w ogólnych zarysach, podobieństwo do produktów z linii Osmo jest natychmiastowe i trudne do przeoczenia.

Specyfikacja techniczna – co już wiemy

Zarówno Luna Pro, jak i Luna Ultra mają być wyposażone w matryce obrazu typu 1, jasne obiektywy f/1.8 ze zmienną ogniskową oraz obsługę nagrań w 10-bitowej głębi kolorów. Producent chwali się, że zapewni to „płynniejsze i bardziej naturalne przejścia między światłem a cieniem".

Kluczową różnicą między modelami ma być podwójny układ optyczny w Luna Ultra, który – według Insta360 – zapewni „ulepszoną wydajność teleobiektywu". Luna Pro pozostanie urządzeniem jednoobiektywowym.

Pierwsze spojrzenie w rękach twórców treści

Choć oficjalne informacje od producenta są na razie skąpe, twórca treści i fotograf David Manning zdążył już wziąć Insta360 Luna w swoje ręce i pokazał urządzenie z bliska – dając widzom znacznie lepszy ogląd niż zamazane zdjęcia przez matowe szkło z targowego stoiska.

Ciekawe artykuły:

Podobnie fotografka i dziennikarka Becca Farsace opublikowała własne pierwsze wrażenia z nadchodzącej kamery Insta360, dzieląc się praktycznym spojrzeniem na sprzęt.

Pierwsze przykładowe nagrania z Luna Ultra

Podczas relacji z targów NAB 2026 pojawiły się również pierwsze materiały filmowe zarejestrowane przy użyciu modelu Luna Ultra. Nagrania dają pewne wyobrażenie o jakości obrazu, choć pełna ocena możliwości kamer będzie możliwa dopiero po ich oficjalnej premierze.

Wiele pytań wciąż bez odpowiedzi

Na ten moment pozostaje wiele niewiadomych – w tym data premiery, cena obu modeli oraz ich pełna specyfikacja techniczna. Nie wiadomo też, jak kamery sprawdzą się w praktyce, choć przykładowe nagrania przynajmniej dają pewien przedsmak możliwości.

Pewne jest natomiast, że Luna Pro i Luna Ultra będą kompatybilne z ekosystemem Insta360 – w tym z zaprezentowanym na NAB 2026 bezprzewodowym mikrofonem Mic Pro. Pozostałe aspekty obsługi i funkcjonalności na razie owiane są tajemnicą.

Rywalizacja Insta360 i DJI nabiera tempa

Jedno jest już jasne, nawet przy tak małej liczbie konkretów: rywalizacja między Insta360 a DJI będzie się tylko zaostrzać. Podobnie jak wcześniej na rynku dronów, Insta360 dostrzegło jeden z kluczowych segmentów produktowych DJI i najwyraźniej uznało, że potrafi tam skutecznie konkurować.

Obie firmy od lat wzajemnie sobie odpowiadają kolejnymi premierami – DJI weszło na rynek kamer 360 stopni ubiegłego lata, a teraz toczą batalię sądową w sprawie domniemanych naruszeń patentowych dotyczących dronów i przetwarzania obrazu. Skoro Insta360 uderza w Osmo Pocket – niekwestionowany przebój sprzedażowy DJI – zacięta konkurencja między gigantami z pewnością nie osłabnie.

Dla konsumentów to jednak doskonała wiadomość. Intensywna rywalizacja między producentami zwykle oznacza lepsze produkty i atrakcyjniejsze ceny dla kupujących.

Przewijanie do góry