Poza Ostrym Kadrem: 11 Wskazówek do Artystycznych Zdjęć Dzikich Zwierząt

Kiedy instynkt mówi "przybliż" — ona oddala

Fotografka przyrody Tiffany Taxis siedziała przez wiele godzin na alaskim wybrzeżu, obserwując niedźwiedzicę z trzema młodymi. W pewnej chwili samica zesztywniała, przerwała karmienie, skupiła wzrok i zaczęła się ślinić. Trzydzieści metrów dalej stał samotny wilk na tle lodowców. Każdy fotograf instynktownie sięgnąłby po tele i wypełnił kadr wilkiem. Taxis zrobiła coś przeciwnego — odsunęła ogniskową, ufając narracyjnym instynktom, które przez lata kształtowała na studiach artystycznych.

„Obserwowałam tę niedźwiedzicę przez całe lato, więc znałam ją dobrze" — wspomina Taxis, fotografka i ambasadorka systemu OM SYSTEM. Zwierzęta patrzyły sobie w oczy. Żadne się nie ruszyło. Przez dziesięć minut Taxis siedziała nieruchomo na plaży.

„Gdybym goniła niedźwiedzie po plaży, wilk nigdy by się nie pokazał. Ale ponieważ siedziałam zupełnie nieruchomo i cicho, zdecydował, że czuje się wystarczająco bezpiecznie, żeby się pojawić."

Kiedy wilk wreszcie wyszedł, Taxis nie przybliżyła obiektywu. „Odsunęłam ogniskową" — wyjaśnia. „Dla mnie historia to nie był sam wilk. To był wilk w tamtym świecie, w tamtym świetle, w tamtej chwili. Takiego zdjęcia nie da się odtworzyć jak portretu z tele."

Taxis ma tytuł licencjata sztuk pięknych w zakresie sztuki studyjnej. Dorastała w południowej Florydzie, łącząc miłość do zwierząt z pasją do sztuki. Po studiach przeniosła się do Jackson Hole w Wyoming — planowała zostać sześć miesięcy. Odkryła fotografię przyrody w rejonie Yellowstone i już nigdy nie wyjechała.

„Na studiach artystycznych każda krytyka zaczynała się tak samo: jaki był twój zamysł? Musiałam bronić każdego wyboru — kompozycji, palety barw, sposobu użycia negatywnej przestrzeni. Nie chodziło o to, żeby mieć rację. Chodziło o świadomość działania. Ta dyscyplina to fundament wszystkiego, co robię teraz. Zanim nacisnę spust migawki, zadaję sobie to samo pytanie: jaką historię chcę opowiedzieć tym jednym zdjęciem?"

1. Buduj kadr wokół tematu, nie temat wewnątrz kadru

Większość fotografów przyrody domyślnie wypełnia kadr zwierzęciem — im bliżej, tym lepiej. Taxis świadomie idzie w przeciwnym kierunku, sięgając po doświadczenie wyniesione ze studiów plastycznych.

„Tego lata na Alasce dostrzegłam z samolotu karcas wieloryba i udało mi się rozłożyć obóz w pobliżu na noc" — opowiada. „Wieczorem na plażę zeszło około piętnastu niedźwiedzi, a przez scenę przemknęły dwa wilki." Pierwszym odruchem było przybliżenie — żeby uchwycić portrety żerujących niedźwiedzi. „Ale przypomniałam sobie lekcje z akademii o fotografowaniu z intencją. I odsunęłam ogniskową. Bo o wiele mocniejszy jest kadr z piętnastoma niedźwiedziami, dwoma wilkami, wielorybem, lodowcami i górami. To opowiada całą historię tego krajobrazu na przestrzeni tysięcy lat. Zbliżenie pokazuje tylko ułamek."

Scena zawierała wszystko, co fotograf normalnie wyizolowałby w osobne kompozycje — Taxis pozwoliła temu wszystkiemu współistnieć w jednym kadrze. „Musiałam nauczyć się oddalać i patrzeć na całą historię. Teraz buduję kadr wokół tematu, zamiast umieszczać temat wewnątrz kadru."

2. Ścigaj światło, nie zwierzęta

Pewnego październikowego poranka w Grand Teton Taxis przejechała obok łąki, którą odwiedzała setki razy. Osiadła gęsta mgła. Łoś stał pośrodku polany, ale mgła wymazała wszystko wokół niego.

„Zatrzymałam samochód i po prostu siedziałam, bo to nie wyglądało jak fotografia. Wyglądało jak rysunek. Łoś był tylko ciemną sylwetką z porożem, a mgła zabrała linię drzew, góry, wszystko. Miałam tylko kształt, tonację i tę delikatną ciepłą poświatę. Tamtego ranka mgła usunęła każdą rozpraszającą uwagę i dała mi kompozycję, nad którą w studio spędziłabym godziny."

Taxis nie planuje swoich dni według aktywności zwierząt. Planuje je według warunków atmosferycznych. „Światło to wszystko — staram się używać go jako elementu narracji. Każdy widział niedźwiedzia w pięknym krajobrazie, ale to światło sprawia, że zdjęcie jest inne. Szukam warunków, które sprawią, że każdy temat będzie wyjątkowy."

„O świcie w zimnie i gęstej mgle jest bardzo mało ludzi. Mgła sprowadza wszystko do kształtów i sylwetek. Właśnie wtedy odzywa się ta artystyczna część mojego mózgu."

3. Fotografuj moment przed momentem

Kulminacyjna klatka z akcją przyciąga całą uwagę. Taxis szuka historii w sekundach przed i po niej.

„Fotografując żurawie kanadyjskie, obserwuję, kiedy ptak się garbi" — wyjaśnia. „Żurawie przyjmują niezgrabną, skuloną postawę tuż przed startem. Jeśli znasz kierunek wiatru, wiesz, pod jakim kątem wystartują. W chwili gdy widzę ten garb, mam już ustawiony kadr i jestem gotowa uchwycić moment, gdy ptak zaczyna ruch. Gdy żuraw jest już w powietrzu, znika zanim zdążysz go znaleźć w wizjerze."

Orły przesuwają ciężar ciała i rozkładają szpony przed startem. Niedźwiedzie opuszczają barki przed atakiem na rywala. Znajomość tych sygnałów daje fotografowi od jednej do trzech sekund przewagi.

„Niektóre z moich ulubionych zdjęć z miniоnego sezonu to nie te spektakularne kadry szybującego orła. To momenty tuż przed startem albo podczas lądowania. Półotwarte skrzydła, skupienie w oczach. W tych kadrach jest napięcie, którego nie ma zdjęcie zrobione w pełnym locie."

Tryb Pro Capture w aparacie OM-1 Mark II zamienia tę przewagę w siatkę bezpieczeństwa — kamera nieprzerwanie buforuje klatki przy wciśniętym do połowy spuście, a zapisuje je przy pełnym wciśnięciu. „Aparat nagrywa już zanim do końca wcisnę spust. Kiedy widzę ten garb, wiem, że cały moment przygotowania jest już w buforze. Nie gonię za chwilą. Jestem już przed nią."

4. Pozwól pogodzie tworzyć nastrój

„Byłam na Alasce w deszczu tak ulewnym, że mój sprzęt przeciwdeszczowy się poddał" — opowiada Taxis. „Woda przesiąkła przez każde uszczelnienie i przemoczyła wszystko. Ale nadal byłam na zewnątrz, bo nadciągała mgła, a późnym popołudniem na plażę wyszła niedźwiedzica z dwoma młodymi. Mokre futro, każde włókno połyskujące w świetle. Gdybym spakowała się, gdy kurtka przestała działać, to zdjęcie nigdy by nie powstało."

Aparat OM-1 Mark II oraz obiektywy OM SYSTEM posiadają uszczelnienie IP53 — są pyłoszczelne i odporne na zachlapanie do temperatury -10°C. W tej samej burzy, która przemoczyła jej własny strój, kamera i obiektyw działały bez zarzutu.

„Tworzenie sztuki często nie jest wygodne. Wymaga czasu, poświęcenia i długich godzin pracy. Nie chcę siedzieć w deszczu, śniegu ani przy minus trzydziestu stopniach — ale właśnie wtedy powstają dobre zdjęcia. To świadomy wybór, żeby wychodzić i tworzyć w takie dni. I właśnie ten wybór odróżnia twoją pracę od pracy wszystkich innych."

Mokre futro ujawnia faktury ukryte w suchych warunkach. Mgła sprowadza tła do miękkich, jednolitych planów głębi. Śnieg tworzy dramatyczne sceny ukazujące trudne warunki, w których zwierzęta muszą przeżyć. „Warunki, od których większość ludzi ucieka, to właśnie te, w których chcę być. To one zamieniają fotografię w dzieło sztuki."

5. Używaj tła jako emocjonalnej faktury

Na jednym z ulubionych zdjęć Taxis byk łosia przekracza grzbiet w Grand Teton ze słońcem za plecami, w pomarańczowo-żółtej poświacie. Wybrała ten kąt z jednego powodu: tło wykonywało całą emocjonalną pracę.

„Pierwszą rzeczą, którą robię po przybyciu na miejsce, jest rozejrzenie się zanim zrobię choćby jedno zdjęcie. Skąd pada światło? Co jest za zwierzęciem? Jeśli fotografuję coś ciemnego, szukam jaśniejszego tła dla kontrastu. Jeśli za ptakiem jest błękitne niebo, ruszam się. To najbardziej nudne tło na świecie. Szukam czegoś, co sprawi, że widz poczuje coś, a nie tylko zobaczy."

„Jesienią w Tetons fotografowałam byka łosia żerującego przy grupie osik. Za nim był brązowy stok — nic ciekawego. Zrobiłam dwa kroki w lewo i nagle osiki obramiły go w złocie. Czterosekundowa decyzja, którą możesz podjąć tylko wtedy, gdy nie jesteś przywiązana do statywu."

Ciekawe artykuły:

Pięcioosiowy system stabilizacji Sync IS w OM-1 Mark II zapewnia do 8,5 stopnia kompensacji. Dla Taxis oznacza to ostre kadry z ręki w warunkach, które normalnie wymagałyby statywu. „Myślę, że tło jest równie ważne jak temat. Gdy tło wykonuje emocjonalną pracę, zwierzę nie musi."

6. Odkrywaj abstrakcję w tym, co znane

Fotografia przyrody nie musi być dosłowna. Rozmycie ruchu, wycinki detali, sylwetki i techniki długiej ekspozycji rozszerzają to, co zdjęcie dzikich zwierząt może przekazać. Taxis zainteresowała się pracą niedosłowną, inspirując się innym fotografem.

„Bardzo podziwiam pracę Steve'a Mattheisa. Fotografuje wilka z odległości piętnastu metrów, ale przy 1/10 lub 1/15 sekundy. Może to stworzyć ostry fragment wokół oka wilka, podczas gdy reszta obrazu przekazuje poczucie ruchu — opowiada historię wilka. Zawsze w drodze, zawsze walczącego o przetrwanie. Gdy po raz pierwszy to zobaczyłam, całkowicie zmieniło to moje myślenie o fotografii przyrody."

„Zanim pojechałam do Brooks Falls na Alasce, wiedziałam już, że nie będę fotografować niedźwiedzi przy wodospadzie z szybkim czasem naświetlania. Planowałam zdjęcia przy 1/15 sekundy, żeby rozmyć wodę, stworzyć malarski efekt i nadać ruch narracji. Łapanie łososia ze rwącego wodospadu nie jest łatwe, nawet jeśli niedźwiedzie sprawiają wrażenie, że tak. Ten ruch dodał obrazom kluczowy element opowieści."

Długie czasy naświetlania w terenie stwarzają dwa praktyczne problemy. Fotografowanie przy 1/15 sekundy z ręki wymaga poważnej stabilizacji — którą zapewnia OM-1 Mark II. „Ale jasne światło dzienne przy takich czasach może oznaczać prześwietlone zdjęcia. Niektórzy fotografowie noszą fizyczne filtry ND. Funkcja Live ND Mode w moim aparacie radzi sobie z tym w kamerze, z podglądem w czasie rzeczywistym przez wizjer. Uwielbiam to, bo nie muszę nosić i zamieniać ciężkich filtrów podczas pracy w terenie."

„Nadal odkrywam abstrakcyjną stronę fotografii przyrody. Teraz pociąga mnie rozmycie ruchu, długa ekspozycja — wszystko, co tworzy uczucie zamiast tylko dokumentacji. Gdy zwolnisz, pojawia się chaos, ruch i intensywność, których nie ma przy 1/1000 sekundy. Właśnie w tym kierunku chcę iść — tak praca staje się moja."

7. Fotografuj zachowanie, które ujawnia charakter

Nawet najostrzejszy portret niedźwiedzia wygląda jak każdy inny, jeśli zwierzę nic nie robi. Momenty behawioralne — zaloty, niezgrabna zabawa młodego osobnika, garb żurawia przed startem — ujawniają to, czego statyczna poza nie może. Uchwycenie ich wymaga wystarczającej znajomości tematu, by odczytać mowę ciała zwierzęcia zanim zadziała.

„Wszyscy mamy psy w domu. Wiemy, co znaczą uszy przyciśnięte do głowy. Gdy fotografuję wilki lub kojoty z uszami przyciśniętymi, wiem, że zwierzę jest zestresowane. Może nie przeze mnie — ale jeśli wszystkie moje zdjęcia wilków i kojotów pokazują je z przyciśniętymi uszami, to nie jest komfortowe zwierzę ani artystyczne czy interesujące zdjęcie. Znacznie mocniejsze jest zdjęcie zwierzęcia pewnie przemierzającego scenę, z uszami stojącymi prosto, całkowicie spokojnego i zajętego przetrwaniem. Jego prawdziwy charakter widzisz wtedy, gdy zapomniało, że istniejesz."

„Gdy mam trzydzieści niedźwiedzi w bliskiej odległości, zaczynam poznawać każdego z nich i rozpoznawać cechy charakteru. Widzę, kiedy młody osobnik testuje starszego samca. Widzę samicę podczas zalotów. A ponieważ znam poszczególne osobniki, wiem, co zaraz się stanie, zanim to nastąpi. Te kilka sekund przewagi pozwala mi zająć pozycję, gdy wszyscy inni jeszcze się orientują, co się dzieje."

„Nie da się uchwycić prawdziwej osobowości zwierzęcia, stresując je. Ten lis z głupawą miną i wywieszonym językiem? To się zdarza tylko wtedy, gdy zwierzę jest całkowicie spokojne. Jeśli podchodzisz za blisko lub poruszasz się za szybko, nigdy tego nie zobaczysz."

8. Wracaj do tego samego tematu przez różne pory roku i warunki

„Twoje pierwsze zdjęcia czegokolwiek — zwłaszcza dzikich zwierząt — nigdy nie będą twoją najmocniejszą pracą. Musisz poznać swój temat i pokochać jego obserwowanie, żeby tworzyć obrazy, które właściwie opowiadają historię. Nie widzisz wszystkiego za pierwszym razem. Światło, zachowanie, drobne szczegóły — ujawniają się przez tygodnie, miesiące i lata."

Taxis śledzi to samo stado łosi w Grand Teton od sześciu lat. Niektóre byki, które obserwowała w pierwszym sezonie, już nie żyją. Inne wyrosły na największe zwierzęta w dolinie, a potem zniknęły. Wie, który byk wraca o określonej porze w to samo miejsce nad wodą i który grzbiet łapie je w ostatnim świetle dnia.

Jeden niedźwiedź zdobył sobie nawet imię. „Jest taki niedźwiedź na Alasce — Chunk — którego śledzę od lat. Wrócił w tym sezonie ze złamaną szczęką, pokryty bliznami, i nadal świetnie sobie radzi. Fakt, że trwa przez to wszystko, to historia, którą chcę opowiedzieć. Gdybym nie obserwowała go przez cały ten czas, zdjęcie z bliznami i złamaną szczęką byłoby tylko fotografią kolejnego niedźwiedzia. Ponieważ znam jego historię, każde zdjęcie, które robię, coś znaczy."

„Myślę, że najlepszym sposobem na ochronę czegoś jest pokochanie tego, a jedynym sposobem na pokochanie jest doświadczenie. Dlatego wracam rok po roku. To już nie tylko kwestia zdjęć. Kocham te miejsca i te zwierzęta."

9. Niech etyczna odległość napędza twórcze rozwiązywanie problemów

Taxis często fotografuje z wyznaczonych pozycji. Wybiera miejsce na skraju łąki lub grzbietu, ustawia się i czeka — czasem przez cały dzień. Na sesjach prowadzonych z klientami uczy ich tej samej cierpliwości.

„Jeśli nie możesz zrobić zdjęcia, szanując zwierzę, to nie twoje zdjęcie do zrobienia" — podkreśla.

„Pierwszego dnia tego sezonu zobaczyłam puszczyka — to było magiczne. Byłam z dwójką innych fotografów, a ta sowa łapała norniki tuż przed nami. Wróciliśmy następnego dnia i było już dziesięć osób goniących sowę — ktoś podszedł na półtora metra podczas polowania. Ta osoba dosłownie narażała sowę na niebezpieczeństwo. Taki stres może uniemożliwić sowie polowanie przez kilka dni. Więc poszliśmy gdzie indziej i czekaliśmy. Grupa w końcu odeszła i dokładnie o złotej godzinie sowa przyszła na naszą stronę i urządziła najbardziej spektakularny pokaz. Po prostu dzięki cierpliwości."

Obiektyw o ogniskowej 150-400mm z wbudowanym telekonwerterem 1,25x zapewnia zasięg odpowiadający 375-1000mm. Ten ekstremalny zasięg pozwala Taxis eksperymentować z artystycznymi kompozycjami z odległości, która nie zakłóca zachowania zwierzęcia. „Zasięg oznacza, że nie muszę wybierać między zdjęciem a komfortem zwierzęcia. Mogę siedzieć na kłodzie dwadzieścia pięć metrów dalej i nadal wypełnić kadr twarzą wilka — albo odsunąć ogniskową i pozwolić krajobrazowi opowiedzieć historię."

10. Obejmij minimalizm i negatywną przestrzeń

„Wilk to prawdopodobnie najbardziej polaryzujący temat, jaki możesz fotografować na wolności" — zauważa Taxis. „Kiedy widzisz go w tym nietkniętym krajobrazie, sprawia, że ludzie myślą o więcej niż tylko o zwierzęciu. Myślą o tym, gdzie żyje, jak długo przetrwało na tej ziemi, co musi robić, żeby przeżyć. Pokazanie wilka w tej przestrzeni, małego wobec ogromu otoczenia, opowiada większą historię niż jakikolwiek teleobiektywowy portret."

Taxis stosuje to samo myślenie do ptaków. Miała zasięg teleobiektywu na ciasny portret bielika w Yellowstone. Zamiast tego odsunęła ogniskową, umieszczając ptaka małego na tle śniegiem pokrytych wzgórz, bo to krajobraz dźwigał historię.

Jej artystyczne wykształcenie ma na to pojęcie nazwę: negatywna przestrzeń. Pusta część kadru wokół tematu opowiada inną historię niż zbliżenie. „Instynkt do wypełniania kadru jest jeszcze silniejszy w fotografii przyrody, bo zwierzę jest tuż przed tobą i masz długi obiektyw. Ale ten wilk stojący sam pośród rozległego krajobrazu — właśnie tam wreszcie to zrozumiałam. Przestrzeń wokół tematu jest historią. Mówi o samotności, dzikości, o tym, że to miejsce jest większe niż jakiekolwiek jedno zwierzę."

11. Znajdź swój powód

Dla Taxis techniczna strona fotografowania zawsze była drugorzędna wobec motywacji stojącej za nią.

„Myślę, że największym przywilejem na świecie jest możliwość spędzania czasu z tymi zwierzętami i opowiadania ich historii przez moje zdjęcia. Obserwowałam to samo stado łosi przez sześć lat. Śledziłam Chunka przez złamane szczęki i brutalne zimy. To nie są dla mnie tylko tematy. To życia, które dane mi było poznać, a każde zdjęcie, które robię, jest moim sposobem walki o nie."

„Mam nadzieję, że historia, którą opowiadam przez moje zdjęcia, sprawia, że ludzie chcą chronić to, co istnieje. Jeśli ktoś zobaczy jedno z moich zdjęć i wróci do domu, dbając o zwierzę lub miejsce, o którym wcześniej nie myślał — to sprawia, że wszystkie zimne i mokre poranki były tego warte."

Przewijanie do góry