Zakres dynamiczny aparatu jest ciekawy, ale nie aż tak istotny

Czy zakres dynamiczny naprawdę ma znaczenie?

Za każdym razem, gdy na rynku pojawia się nowy aparat, zakres dynamiczny staje się jednym z głównych tematów dyskusji o jakości obrazu. Gdy jakiś model może pochwalić się wyjątkowo imponującym zakresem dynamicznym, to prawdziwe wydarzenie w branży. Podobnie — gdy kamera traci w tej kategorii na rzecz innych możliwości, temat natychmiast staje się gorący. Ale czy zakres dynamiczny naprawdę jest aż tak ważny?

Fotograf David Bergman bez owijania w bawełnę stwierdził niedawno: „Zakres dynamiczny? Uważam, że jest przereklamowany." To mocne otwarcie dyskusji na temat zagadnienia, które w fotografii cyfrowej bywa równie fascynujące, co mylące. Pytanie zadała mu Alisa B.: „Za każdym razem, gdy wychodzi nowy aparat, wszyscy mówią o jego zakresie dynamicznym. Jak bardzo jest on naprawdę istotny?"

Czym właściwie jest zakres dynamiczny?

„Mówiąc o zakresie dynamicznym, fotografowie mają na myśli rozpiętość między najjaśniejszymi światłami a najciemniejszymi cieniami, które aparat może uchwycić w jednym zdjęciu, zachowując przy tym szczegóły" — wyjaśnia Bergman. To dość pojemna definicja, ale dobrze oddaje sedno sprawy.

Naukowe testy zakresu dynamicznego wyznaczają punkt, w którym poziom szumów sensora wyrównuje się z sygnałem, a następnie mierzą zakres dynamiczny w stopniach ekspozycji (EV). Fotografi czny zakres dynamiczny (PDR) — pojęcie stosowane przez analityków sensorów — wydaje się bardziej realistyczny i użyteczny niż to, co deklarują producenci aparatów, którzy często przechwalają się absurdalnymi wynikami rzędu ponad 15 stopni.

Zakres dynamiczny to tylko jeden element układanki

W wielu dyskusjach zakres dynamiczny bywa traktowany jako synonim ogólnej jakości obrazu. To błędne podejście. Zakres dynamiczny to zaledwie jeden element szerszej układanki jakościowej, a sama jakość obrazu to tylko jeden z aspektów ogólnych możliwości aparatu. Biorąc pod uwagę, jak dobre są dziś niemal wszystkie nowe aparaty, jakość obrazu rzadko stanowi znaczącą różnicę między konkurującymi modelami.

W wielu przypadkach, porównując podobne aparaty w zbliżonych przedziałach cenowych, różnica w zakresie dynamicznym jest bardzo mała. Co więcej — kurczy się jeszcze bardziej poza warunkami idealnymi, czyli poza bazowym ISO z migawką mechaniczną. Rzeczywistość rzadko bywa optymalna, więc praktyczne różnice w zakresie dynamicznym maleją, gdy aparat opuszcza laboratorium.

Ranking najlepszych pełnoklatkowych aparatów według PDR

Przyjrzyjmy się pięciu czołowym aparatom pełnoklatkowym według danych fotografi cznego zakresu dynamicznego. Oto co pokazują liczby:

  • Sony a7R III (tryb Pixel-Shift Multi-Shot) — PDR 12,79. Najlepszy wynik, ale ten tryb działa wyłącznie dla nieruchomych obiektów z trójnogu i wymaga zewnętrznego oprogramowania.
  • Sony a7 V — PDR 12,47. Świetny, wszechstronny aparat, lecz ten wynik dotyczy tylko migawki mechanicznej przy bazowym ISO. Szybkie tryby zdjęć wymagają migawki elektronicznej, która znacząco obniża zakres dynamiczny.
  • Canon EOS R3 — PDR 11,91. Flagowy aparat sportowy z 24,1-megapikselowym stosowanym sensorem. Sport oznacza migawkę elektroniczną, co przekłada się na utratę zakresu dynamicznego. Canon stosuje też wbudowaną redukcję szumów w plikach RAW, co poprawia wyniki PDR, ale kosztem szczegółowości na granicach tonalnych.
  • Canon EOS R5 — PDR 11,85. Podobna sytuacja jak w R3 — wbudowana redukcja szumów w plikach RAW wpływa na końcowe wyniki.
  • Leica M11 — PDR 11,82. Imponujący wynik, ale to bardzo drogi dalmierzowiec wymagający równie kosztownych obiektywów z ręczną regulacją ostrości. Jakość obrazu jest znakomita, jednak większość uroku tej kamery nie ma nic wspólnego z zakresem dynamicznym.

Co mówią liczby w szerszym kontekście?

Pomijając wynik Sony a7R III w trybie wieloklatkownym — bo to rozwiązanie o bardzo niszowych zastosowaniach — rozpiętość między najlepszym a najsłabszym wynikiem w powyższym zestawieniu wynosi zaledwie od 12,47 do 11,82 PDR. W tym samym przedziale około 0,7 PDR po Leice M11 mieści się ponad 40 innych przetestowanych aparatów pełnoklatkowych, w tym wiele popularnych współczesnych modeli.

Ciekawe artykuły:

Żeby znaleźć pełnoklatkowe aparaty z PDR poniżej 10, trzeba cofnąć się prawie 20 lat. A przecież fotografowie robili na nich fantastyczne, wystawowe zdjęcia — jak choćby na Nikonie D3 z PDR wynoszącym 9,23. Trudno uczciwie stwierdzić, że postęp jako fotograf jest zasługą wyłącznie aparatów z większym zakresem dynamicznym.

Zakres dynamiczny a rzeczywista jakość fotografii

Analityk i fotograf Richard Butler ujął to celnie: „Ocenianie aparatu na podstawie liczb DR przypomina trochę dotykanie ogona zwierzęcia z zawiązanymi oczami. Możesz się czegoś domyślić na podstawie tego, jak wysoko sięga i jak się czuje, ale nie możesz być pewien, czy ogon należy do słonia, czy do osła."

Nie możesz wiedzieć, czy aparat jest dobry — a tym bardziej, czy odpowiedni dla ciebie — tylko dlatego, że ma imponujący zakres dynamiczny.

Co naprawdę decyduje o jakości zdjęcia?

Łatwo zrozumieć, dlaczego fotografowie chcą aparatów z dobrym zakresem dynamicznym. Ale różnica między „dobrym" a „świetnym" jest naprawdę minimalna. Znacznie bardziej przydatna jest umiejętność wydobycia maksimum zakresu dynamicznego z posiadanego sprzętu — to oznacza fotografowanie w najwyższej jakości RAW przy bazowym ISO, z doskonałym obiektywem, na stabilnej podstawie, a następnie mistrzowskie opracowanie pliku.

Bergman podsumowuje to trafnie: „Nie mówię, że zakres dynamiczny nie może pomóc w pewnych sytuacjach. Ale spośród wszystkich problemów, jakie widzę w fotografii, prawie żaden nie dotyczy niemożności odratowania szczegółów w cieniach."

„Prawdziwe problemy to nudne światło, płaskie światło, światło padające ze złych kierunków albo po prostu temat, który nie jest oddzielony od tła za pomocą oświetlenia."

Kontrast też bywa wartością

Jak słusznie zauważa Bergman, czasem właśnie kontrastu potrzebujesz w zdjęciu. Czasem czysta czerń sprawia, że fotografia jest lepsza, a nie gorsza. To samo dotyczy świateł. Zdjęcie nie jest automatycznie lepsze dlatego, że ma szerszy zakres dynamiczny — ani gorsze dlatego, że ma go mniej.

Zakres dynamiczny to tylko jeden ze sposobów mierzenia technologicznych i inżynieryjnych osiągnięć matrycy. To fascynujący aspekt branży fotograficznej. Gdy producent opracowuje interesującą matrycę i pipeline przetwarzania obrazu, które dają zaledwie pięć procent więcej zakresu dynamicznego — to ekscytujące, bo warto rozumieć, jak to osiągnięto. Ale zakres dynamiczny nie równa się jakości obrazu, a jakość obrazu nie jest jedyną miarą wartości aparatu.

Przewijanie do góry