DJI Osmo Pocket 4 Niedostępny w USA – i Być Może Nigdy Nie Będzie

Osmo Pocket 4 znika z amerykańskich półek – i to może być nowa norma

Przez ostatni rok DJI regularnie dołączało do swoich komunikatów prasowych adnotację, że drony i kamery firmy nie są oficjalnie dostępne w jej amerykańskim sklepie internetowym. Mimo to amerykańscy sprzedawcy detaliczni jakoś potrafili zaopatrzyć się w te produkty. W przypadku Osmo Pocket 4 sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Od dziś rana żaden z dwóch największych ogólnokrajowych sprzedawców sprzętu fotograficznego w Stanach Zjednoczonych – B&H Photo ani Adorama – nie ma Osmo Pocket 4 w swojej ofercie. Kamery nie znajdziesz też w Best Buy, Target ani w żadnym innym dużym sklepie. To wyraźna zmiana, bo wcześniejsze produkty DJI trafiały do sprzedaży natychmiast po premierze – choć często w ograniczonych ilościach – pomimo braku dostępności na oficjalnej stronie marki.

Dla przykładu: DJI Avata 360 oraz Mavic 4 Pro – oba drony, których DJI nie sprzedaje bezpośrednio amerykańskim klientom – są wciąż do kupienia u wspomnianych dystrybutorów.

Nowe sformułowanie DJI mówi wszystko

Ta zmiana dostępności idzie w parze z wyraźnie inaczej skonstruowanym komunikatem producenta. Wcześniej DJI informowało, że produkty nie będą dostępne „oficjalnie" poprzez jego kanały internetowe. Dziś brzmienie jest o wiele bardziej konkretne:

„Osmo Pocket 4 nie będzie dostępny na rynku amerykańskim, ponieważ wniosek o autoryzację jest wciąż w toku rozpatrzenia."

Innymi słowy, jest to pierwszy produkt DJI, któremu odmówiono wjazdu do Stanów Zjednoczonych. W teorii oznacza to początek nowej rzeczywistości: amerykańscy konsumenci nie będą mogli kupować żadnych nowych urządzeń tej marki – chyba że coś się zmieni albo dane produkty uzyskały zgodę jeszcze w ubiegłym roku.

Dlaczego DJI jest de facto zablokowane w USA?

Kluczową rolę odgrywa tutaj Federalna Komisja Łączności USA, czyli FCC. W grudniu ubiegłego roku organ ten umieścił DJI na tak zwanej „Covered List", co w praktyce zakazało importu wszystkich dronów i ich podzespołów wyprodukowanych przez tę firmę. DJI odpowiedziało, składając pozew sądowy.

Ciekawe artykuły:

„Decyzja o wpisaniu produktów DJI na listę jest wadliwa zarówno pod względem proceduralnym, jak i merytorycznym. FCC może dodawać produkty do Covered List wyłącznie wtedy, gdy stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego, a nigdy nie wskazała żadnego konkretnego zagrożenia związanego z DJI ani jego produktami. Mimo wielokrotnych prób nawiązania dialogu z rządem, DJI nigdy nie otrzymało możliwości przedstawienia informacji pozwalających odnieść się do jakichkolwiek obaw" – tak rzecznik firmy skomentował sytuację na początku tego roku.

Audyt, który nigdy się nie odbył

Problem jest jednak głębszy. Rząd Stanów Zjednoczonych nie stawił się na własny, nakazany przez prawo audyt działalności DJI. Ten obowiązek wynikał z przepisów wprowadzonych pod koniec 2024 roku i miał zostać zrealizowany do grudnia ubiegłego roku. Audyt nigdy nie doszedł do skutku – mimo że DJI regularnie kontaktowało się ze wszystkimi właściwymi agencjami rządowymi, prosząc którąkolwiek z nich o przeprowadzenie weryfikacji.

„Jeśli żadna agencja nie podejmie się przeglądu do końca grudnia 2025 roku, przepis NDAA może automatycznie uruchomić zakaz działalności DJI – nie z naszej winy, lecz jedynie dlatego, że żadna instytucja nie zdecydowała się zająć oceną naszych produktów" – ostrzegało DJI pod koniec 2025 roku.

Żadna agencja nie podjęła działania. Automatyczny zakaz został uruchomiony.

Co to oznacza dla twórców treści w USA?

Dopóki rząd USA nie zdecyduje się zmienić swojego podejścia – a nie ma żadnych przesłanek wskazujących na taką możliwość – DJI nie będzie mogło importować nowych produktów. Wyjątek stanowią urządzenia, które uzyskały zgodę jeszcze w ubiegłym roku. Możliwe, że dotyczy to drona, którego DJI zapowiedziało wcześniej w tym tygodniu.

Dla amerykańskich twórców wideo sytuacja jest prosta i niezbyt optymistyczna: Osmo Pocket 4 pozostaje poza zasięgiem. Na razie będą musieli zadowolić się modelem Pocket 3 — poprzednikiem, który wciąż jest dostępny w sprzedaży na terenie Stanów Zjednoczonych.

Przewijanie do góry