Astronauci Artemis II fotografują zaćmienie Słońca zza Księżyca

Wyjątkowy dzień załogi Artemis II

6 kwietnia był dla załogi NASA Artemis II dniem absolutnie wyjątkowym. Po pobiciu rekordu Apollo 13 — czyli największej odległości, jaką człowiek kiedykolwiek pokonał od Ziemi — astronauci zabrali się za intensywne fotografowanie. Wśród wykonanych zdjęć znalazły się unikalne ujęcia Księżyca oraz zapierające dech w piersiach fotografie zaćmienia Słońca, niemożliwe do uchwycenia z powierzchni naszej planety.

54 minuty całkowitego zaćmienia — coś, czego nie zobaczycie na Ziemi

Orbitując wokół Księżyca na pokładzie statku Orion, czwórka astronautów doświadczyła całkowitego zaćmienia Słońca trwającego aż 54 minuty. To niewyobrażalnie długo w porównaniu z zaćmieniami obserwowanymi z Ziemi, gdzie faza całkowitości rzadko przekracza kilka minut.

Wyjaśnienie jest proste: załoga znajdowała się w odległości niemal 407 000 kilometrów od Ziemi, czyli blisko 253 000 mil. Przy takiej odległości Księżyc był z ich perspektywy na tyle duży, że przez prawie godzinę zasłaniał całą tarczę słoneczną. Najbliższy punkt przelotu nad powierzchnią Księżyca wyniósł zaledwie 6 550 kilometrów (4 070 mil) — zdarzenie to miało miejsce właśnie 6 kwietnia 2026 roku.

Korona słoneczna i gwiazdy niewidoczne na co dzień

NASA opisuje to, co uchwycili astronauci, w następujący sposób: „Korona tworzy świetlistą poświatę wokół ciemnego dysku księżycowego, odsłaniając szczegóły zewnętrznej atmosfery Słońca, które normalnie giną w jego blasku. Widoczne są również gwiazdy — zwykle zbyt słabe, by je sfotografować przy oświetlonym Księżycu, lecz gdy ten pogrąża się w ciemności, stają się dostępne dla obiektywu."

NASA podkreśla też, że słaba poświata widoczna po jasnej stronie Księżyca pochodzi od światła odbitego przez Ziemię. To zjawisko znane jako popielate światło Księżyca, uchwycone z zupełnie nowej perspektywy.

Nikon Z9 w akcji — aparat dołączony w ostatniej chwili

Jedno z najbardziej spektakularnych ujęć zaćmienia zostało wykonane lustrzanką Nikon Z9 o rozdzielczości 45 megapikseli — aparatem, który załodze udało się w ostatniej chwili wpisać na listę wyposażenia misji. Zdjęcie powstało przy użyciu zaadaptowanego obiektywu Nikon AF-D 35mm f/2, z ustawieniami: f/2, czas 2 sekundy, ISO 1600.

Podczas długiej transmisji na żywo NASA astronauci rozmawiali o ustawieniu aparatów i dobraniu parametrów ekspozycji, zaznaczając, że Nikon Z9 zajął miejsce przy pierwszym oknie — dedykowanym właśnie obserwacji zaćmienia.

Ciekawe artykuły:

Nikon D5 i Wenus na tle czerni kosmosu

Do akcji wkroczył również Nikon D5, który wykonał dwa kolejne wyjątkowe zdjęcia. Na pierwszym z nich widać częściowy widok Księżyca podczas całkowitego zaćmienia Słońca, a w tle wyraźnie błyszczy jasny punkt — to planeta Wenus, dostrzegalna wyłącznie dlatego, że Księżyc zasłonił oślepiające światło Słońca.

To ujęcie powstało przy czułości ISO 40 000, co dowodzi wyjątkowych możliwości Nikona D5 w trudnych warunkach oświetleniowych. Parametry techniczne: obiektyw Nikkor 80–400mm f/4.5–5.6 ustawiony na 80mm, f/4.5, czas 1/6 s.

Koniec zaćmienia — Słońce wychodzi zza Księżyca

Drugie zdjęcie wykonane Nikonem D5 uwieczniło moment, gdy faza całkowitości dobiegała końca — Słońce zaczyna powoli wyłaniać się zza krawędzi Księżyca. Parametry: obiektyw Nikkor 80–400mm f/4.5–5.6 na 220mm, f/5.3, czas 1/100 s, ISO 6400.

Astronauci w okularach do zaćmień — bezpieczeństwo przede wszystkim

Na jednym ze zdjęć cała czwórka załogi — dowódca Reid Wiseman, pilot Victor Glover, specjalistka misji Christina Koch oraz specjalista misji Jeremy Hansen — pozuje w okularach ochronnych identycznych z tymi, jakie NASA przygotowała dla obserwatorów zaćmień w 2023 i 2024 roku. To pierwsza w historii sytuacja, gdy okulary do zaćmień zostały użyte w pobliżu Księżyca.

Naukowa wartość zaćmień słonecznych w kosmosie

Całkowite zaćmienia Słońca to dla naukowców niepowtarzalna okazja do badania korony słonecznej — zewnętrznej warstwy atmosfery Słońca, normalnie niedostępnej dla obserwacji. Nie bez powodu Europejska Agencja Kosmiczna zbudowała misję Proba-3, której celem jest sztuczne wywoływanie zaćmień w przestrzeni kosmicznej za pomocą precyzyjnie sterowanych satelitów.

Artemis II dał naukowcom coś jeszcze cenniejszego — niemal godzinne zaćmienie uchwycone z bliska. Zgromadzone dane będą analizowane przez długi czas. A tymczasem wszyscy możemy po prostu zachwycać się tymi niesamowitymi fotografiami.

Źródło zdjęć: NASA

Przewijanie do góry