Widok, który zmienia wszystko
Astronautka Jessica Meir, przebywająca obecnie na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, podzieliła się olśniewającym timelapsem przedstawiającym zorzę polarną tańczącą nad Alaską i Kanadą. Nagranie robi niesamowite wrażenie nawet przez ekran — trudno sobie wyobrazić, jak wygląda na żywo z orbity.
Druga misja, ta sama fascynacja
Meir odbywa obecnie swoją drugą misję kosmiczną, pełniąc funkcję dowódcy w ramach Ekspedycji 74/75. Podczas pierwszego pobytu na ISS w latach 2019–2020 szwedzko-amerykańska astronautka przyznała, że całkowicie zakochała się w fotografii kosmicznej.
Trudno się dziwić. Jak sama mówi, ciężko nie pokochać fotografowania z orbity, gdy „obdarzeni jesteśmy tak wyjątkową perspektywą obserwowania wszystkiego, co Ziemia ma do zaoferowania, widzianej z góry."
Timelapse nad Północną Ameryką
Nagranie uchwycone z ISS ukazuje mienące się światła zorzy polarnej, gdy stacja przelatuje nad północną częścią kontynentu amerykańskiego. To pierwszy timelapse Meir podczas jej obecnej misji — i zapowiada więcej podobnych materiałów.
„Czekajcie na więcej" — zachęca astronautka. „Mam nadzieję na efektowne rozbłyski słoneczne, które dadzą spektakularne widowisko, podobne do tych sprzed kilku miesięcy."
Ciekawe artykuły:
Imponujący sprzęt fotograficzny na orbicie
Meir zwróciła uwagę na bogaty zestaw profesjonalnych obiektywów dostępnych dla astronautów na ISS. Od czasu jej poprzedniej ekspedycji sprzęt fotograficzny na stacji przeszedł znaczącą modernizację — lustrzanki Nikon D5 zastąpiono bezlusterkowcami Nikon Z9, co pozwala uzyskiwać jeszcze bardziej szczegółowe i wyraziste obrazy z orbity.
Afryka — ulubiony widok w ciągu dnia
Oprócz nocnych zórz Meir dzieli się również zachwytami nad widokami dziennymi. Jednym z jej ulubionych przelotów jest ten nad Afryką — całym kontynentem, na którym — jak sama przyznaje z humorem — jeszcze nigdy nie postawiła stopy. Różnorodność kolorów i krajobrazów widocznych z orbity sprawia, że każdy przelot jest inny.
Nie tylko Meir fotografuje z ISS
Inni astronauci NASA również chętnie dokumentują swój pobyt w przestrzeni kosmicznej. Zena Cardman niedawno udostępniła własny timelapse, na którym ISS wykonuje efektowny obrót — nagranie szybko stało się hitem wśród miłośników astronomii. Cardman wróciła z niskiej orbity okołoziemskiej wcześniej w tym miesiącu i określiła ten materiał jako swój „ulubiony".
Dlaczego fotografia kosmiczna tak przyciąga?
Odpowiedź jest prosta: żaden teleskop naziemny ani dron nie odda tego, co widać z 400 kilometrów nad Ziemią. Zorze polarne, struktury chmur, kontury kontynentów — wszystko to nabiera zupełnie innego wymiaru, gdy patrzy się na nie z orbity. Jessica Meir doskonale to rozumie i sprawia, że reszta z nas może choć przez chwilę poczuć to samo.
Źródło zdjęć: NASA / Jessica Meir













