Masz po babci stary serwis? Nie wyrzucaj go, niektóre egzemplarze z lat 60. są dziś warte dziesiątki tysięcy

Porcelana po babci może być prawdziwym skarbem

Masz w domu stary porcelanowy serwis po babci, który od lat zbiera kurz w kredensie albo witrynie? Być może siedzisz na prawdziwym majątku i nawet o tym nie wiesz. Niektóre egzemplarze z lat 60.–80. ubiegłego wieku osiągają dziś na aukcjach wartość dziesiątek tysięcy złotych. Kolekcjonerzy polują na nie z coraz większym zapałem, a rynek antyków przeżywa prawdziwy boom. To, co wydaje ci się zwykłą zastawą, może okazać się cennym dziedzictwem wartym dokładniejszego zbadania.

Haas & Czjzek – słowiański skarb ze Slavkova z koroną w znaku

Wytwórnia porcelany z Horního Slavkova należy do najbardziej legendarnych w historii czeskiej ceramiki. Założona już w 1792 roku, produkowała talerze, wazy i serwisy herbaciane z delikatnymi wzorami, które pokochała szlachta i mieszczaństwo.

Jeśli na spodzie naczynia znajdziesz oznaczenie „Haas & Czjzek" lub skrót „H&C" z charakterystyczną koronką, masz powód do radości. Kompletne serwisy z XIX wieku osiągają na aukcjach ceny przekraczające sto tysięcy koron czeskich. Nawet pojedyncze talerze czy filiżanki z tamtego okresu mogą być warte kilka tysięcy.

Kluczowe znaczenie mają przede wszystkim wiek i stan zachowania. Im starszy egzemplarz i im lepiej zachowany, tym wyższa cena. Kolekcjonerzy cenią szczególnie nienaruszone sztuki — bez pęknięć czy otarć.

Co decyduje o cenie porcelany ze Slavkova?

Nie tylko marka, ale i dekor odgrywa istotną rolę. Rzadkie motywy, ręcznie malowane detale czy złote ornamenty znacząco windują wartość przedmiotu. Kompletna kolekcja z oryginalnym opakowaniem to dziś prawdziwy rarytas, za którym kolekcjonerzy poszukują po całej Europie.

Autentyczność znaku ma też niemałe znaczenie — wytwórnia przechodziła przez ręce różnych właścicieli i funkcjonowała pod różnymi nazwami, więc precyzyjne ustalenie okresu produkcji może podwoić wartość egzemplarza.

Pirkenhammer – zachodnioczeska legenda wśród kolekcjonerów

Manufaktura z Březovej koło Karlowych Warów nosi nazwę Pirkenhammer i działa nieprzerwanie od 1803 roku. W swoim czasie była jednym z najbardziej prestiżowych producentów w całej Europie, zaopatrując dwory szlacheckie i zamożne mieszczaństwo.

Charakterystycznym znakiem są skrzyżowane górnicze młotki z koronką i napisem „Pirkenhammer". Jeśli w domu trafisz na wazę, talerz lub serwis herbaty opatrzony tym znakiem, trzymasz w rękach kawałek historii o realnej wartości rynkowej.

Zdobione egzemplarze z XIX wieku mogą być wyceniane na dziesiątki tysięcy koron. Kolekcjonerzy cenią zwłaszcza rzadkie dekory i kompletne zestawy zachowane w pierwotnym stanie.

Pirkenhammer w epoce pierwszej republiki i socjalizmu

Również sztuki z młodszych okresów — na przykład z lat 30.–60. ubiegłego wieku — mogą mieć wysoką wartość. W tamtym czasie Pirkenhammer stał się symbolem jakości, a wiele rodzin otrzymywało serwisy jako prezenty ślubne lub rodzinne dziedzictwo.

To właśnie tych egzemplarzy dziś szukają kolekcjonerzy pragnący uzupełnić swoje zbiory lub na nowo odkryć estetykę międzywojennej Czechosłowacji.

Thun – ikoniczna porcelana z napisem Czechoslovakia

Wytwórnia Thun z Klášterce nad Ohří działa od 1794 roku i jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek w czeskich domach. Oznaczenie „TK" (Thun Klösterle) uzupełnione napisem „Czechoslovakia" znajdziesz na tysiącach sztuk starej zastawy.

Ciekawe artykuły:

Thun cieszył się popularnością zarówno za czasów pierwszej republiki, jak i w epoce socjalizmu, dlatego trafił niemal do każdej rodziny. Nie oznacza to jednak, że jest to bezwartościowa staroć — wręcz przeciwnie.

Starsze, zdobione zestawy osiągają na aukcjach ceny rzędu kilku do kilkudziesięciu tysięcy koron. Rzadkie motywy, kompletne serwisy lub egzemplarze wyprodukowane przed II wojną światową są wśród kolekcjonerów bardzo poszukiwane.

Jak odróżnić zwykły Thun od cennego egzemplarza?

Wszystko zależy od okresu produkcji, dekoru i kompletności zestawu. Proste sztuki z lat 70. i 80. są zazwyczaj mniej cenione, natomiast ręcznie zdobione serwisy z lat 30.–50. to prawdziwy skarb.

Uważaj na podróbki — w latach 90. pojawiły się tanie kopie ze znakiem łudząco podobnym do oryginału. Ekspert jednak rozpozna prawdziwy Thun na pierwszy rzut oka.

Jak ocenić rzeczywistą wartość porcelany po babci

Masz w domu podejrzany egzemplarz i nie wiesz, czy cokolwiek jest wart? Zacznij od sprawdzenia znaku na spodniej stronie naczynia. To on zdradzi producenta, kraj pochodzenia, a często też przybliżony okres produkcji.

Katalogi online, fora kolekcjonerskie i wyspecjalizowane bazy danych pozwolą ci zorientować się w temacie i porównać podobne egzemplarze.

Jeśli zależy ci na poznaniu dokładnej wartości, skontaktuj się z rzeczoznawcą lub domem aukcyjnym. Tylko doświadczony znawca potrafi właściwie ocenić stan, rzadkość dekoru i aktualną cenę rynkową. W niektórych przypadkach warto zlecić sporządzenie profesjonalnej wyceny.

Kiedy warto sprzedać, a kiedy zachować dla rodziny?

Decyzja zależy od twojej sytuacji. Jeśli posiadasz kompletną kolekcję lub rzadki egzemplarz w doskonałym stanie, sprzedaż na aukcji może przynieść całkiem pokaźny dochód. Z kolei jeżeli chodzi o rodzinne dziedzictwo z wartością sentymentalną, możesz zachować porcelanę dla kolejnych pokoleń.

Pamiętaj, że rynek antyków nieustannie rośnie. To, co dziś jest warte dziesięć tysięcy, za kilka lat może okazać się jeszcze cenniejsze. Czasem po prostu opłaca się poczekać na odpowiedni moment.

Jakie inne marki zasługują na uwagę?

Poza wspomnianymi gigantami istnieje wiele innych producentów, których wyroby z każdym rokiem zyskują na wartości. Wśród nich warto wymienić:

  • Royal Dux z Duchcova — słynne figurki w stylu art nouveau oraz porcelana użytkowa
  • Epiag z Loket — eleganckie dekory i staranne wykonanie
  • Stará Role koło Karlowych Warów — tradycyjna czeska porcelana z długą historią
  • Victoria z Altrohlau — popularny serwis z delikatnym kwiatowym wzorem
  • Miśnia z Niemiec — jeśli posiadasz egzemplarze z niebieskimi mieczami, może to być prawdziwa rzadkość

Każda z tych marek ma swój niepowtarzalny urok i wartość kolekcjonerską. Jeśli natkniesz się na nieznaną markę, nie wyrzucaj jej pochopnie. Nawet mniej znane wytwórnie porcelany mogą mieć stałe i ugruntowane miejsce na rynku.

Sprawdź online lub zapytaj eksperta, jaką wartość może mieć twój znalezisko. Być może właśnie trzymasz w rękach cenną starożytność, która przetrwała lata zapomnienia i czeka na swoje drugie życie.

Przewijanie do góry