Wygląda na to, że Insta360 tworzy aparat Micro Four Thirds

Insta360 może wkrótce zaskoczyć rynek aparatem z mocowaniem MFT

W styczniu tego roku Jingkang „JK" Liu, założyciel i dyrektor generalny firmy Insta360, opublikował na chińskim portalu społecznościowym Weibo intrygujące zdjęcie. Widać na nim było dwa nieznane produkty — Liu trzymał tajemniczy aparat i fotografował nim równie tajemniczy przedmiot. Niedawno wyciekły nowe informacje, które rzucają zupełnie inne światło na tę sprawę.

Na platformie Bilibili pojawiły się dwa przeciekłe zdjęcia nowego aparatu Insta360, które zostały szybko usunięte, ale zdążyły już obiec internet. Urządzenie wyraźnie przypomina to, które Liu pokazał na Weibo — biała obudowa i charakterystyczne, masywne przyciski są niemal identyczne.

Co dokładnie pokazują zdjęcia z wycieku?

Fotografie prezentują przód i górną część obudowy aparatu. Widoczne są klasyczne elementy sterowania: pokrętło trybu, pokrętło sterujące oraz spust migawki. Na górze znajduje się też gniazdo — najprawdopodobniej gorąca stopka. Co jednak najważniejsze, zdjęcia wyraźnie ujawniają mocowanie obiektywu. To Micro Four Thirds.

Aparat nie wydaje się posiadać wizjera optycznego. Poza tym wygląda zaskakująco konwencjonalnie — jak klasyczna lustrzanka, co jest dość nieoczekiwane jak na firmę Insta360.

Dlaczego wybór standardu Micro Four Thirds jest tak ciekawy?

To naprawdę zastanawiający wybór, i to z kilku powodów. Ani Insta360, ani jego spółka matka Arashi Vision nie są członkami konsorcjum Micro Four Thirds. Warto zauważyć, że DJI — prawdopodobnie największy bezpośredni rywal Insta360 na rynku technologii obrazowania — już do tego konsorcjum należy.

Ciekawe artykuły:

Trzeba jednak zaznaczyć, że samo brak członkostwa nie jest formalną przeszkodą. Niedawno firma GoPro ogłosiła swój nowy aparat Mission 1 i zapowiedziała, że w tym roku wyda kolejny model z mocowaniem Micro Four Thirds — mimo że GoPro również nie należy do tej organizacji. Co więcej, Insta360 oficjalnie nie potwierdziło jeszcze żadnego aparatu MFT.

Aparat z wymienną optyką — zupełnie nowe terytorium dla Insta360

Wyciekły aparat Insta360 wygląda znacznie bardziej tradycyjnie niż nadchodzący model GoPro z mocowaniem MFT. A tradycja to coś, z czym Insta360 raczej się nie kojarzy. Firma zbudowała swoją renomę na kamerach 360 stopni i kamerach sportowych — nigdy wcześniej nie stworzyła aparatu z prawdziwie wymienną optyką. Możliwość zamiany modułów obiektywów w kamerze sportowej to zupełnie inna liga.

Produkcja aparatu systemowego to poważne wyzwanie inżynieryjne. Owszem, Insta360 dysponuje rozległą wiedzą z zakresu technologii obrazowania — konstrukcji sprzętu, autofokusa, stabilizacji obrazu oraz interfejsu użytkownika. Mimo to aparat z wymienną optyką to zupełnie inny rodzaj urządzenia, i wiele osób z niecierpliwością czeka na informacje o jego możliwościach oraz rzeczywistej wydajności.

Kiedy oficjalna premiera?

Na razie nie wiadomo, kiedy Insta360 oficjalnie przedstawi ten aparat. Jedno jest pewne — gdy to nastąpi, wzbudzi niemałe zainteresowanie zarówno wśród entuzjastów fotografii, jak i obserwatorów rynku technologicznego.

Przewijanie do góry