Narzędzia do edycji zdjęć w DaVinci Resolve 21 są obiecujące, choć niedoskonałe

Jedne z najlepszych narzędzi do korekcji kolorów na rynku

Blackmagic Design zaprezentował w tym tygodniu DaVinci Resolve 21 i oprócz spodziewanych ulepszeń — takich jak rozbudowane funkcje montażu wideo wspomagane przez AI — firma zaskoczyła środowisko kreatywne, dodając do Resolve 21 narzędzia do edycji i organizacji zdjęć RAW. Testuję nowe funkcje fotograficzne od ich pojawienia się w poniedziałek i jest w nich naprawdę wiele do polubienia. Są jednak też elementy, które nie spełniają oczekiwań, wydają się nieco zbyt odmienne od tego, do czego przywykłem, albo po prostu wprawiają w konsternację.

Jedną z fundamentalnych zalet Resolve'a w pracy montażystów wideo były zawsze jego wyjątkowe narzędzia do korekcji i gradacji kolorów — i te pozostają w pełni dostępne w nowym przepływie pracy fotograficznej. To właśnie one były głównym motorem napędowym dla tworzenia funkcji fotograficznych.

„Opinie użytkowników często pomagają nam rozwijać produkty, a my zauważyliśmy, że wiele osób chciało używać narzędzi kolorystycznych DaVinci Resolve do fotografii, ponieważ należą one do najbardziej zaawansowanych dostępnych na rynku" — wyjaśnia Bob Caniglia, Dyrektor ds. Operacji Sprzedaży w Ameryce Północnej, Blackmagic Design.

DaVinci Resolve 21 jest już dostępny w wersji beta, a pełna premiera publiczna zaplanowana jest na późniejszy termin w tym roku. Na starcie narzędzia fotograficzne Resolve 21 obsługują natywne pliki RAW z aparatów Canon, Fujifilm, Nikon i Sony, a także Apple iPhone ProRAW.

„Dla fotografów strona Photo oferuje znajomy zestaw narzędzi. Całe przetwarzanie obrazu odbywa się w oryginalnej rozdzielczości — nawet do 32K, czyli ponad 400 megapikseli — więc użytkownicy nie są ograniczeni rozdzielczością projektu" — tłumaczy Caniglia.

Wiele znajomych narzędzi, choć nie zawsze tam, gdzie ich szukamy

Na nowej stronie Photo znajdziemy większość standardowych narzędzi, które działają dokładnie tak, jak można się spodziewać. Pojawiają się też nowe pojęcia, jak „Lift" czy „Pivot", które jednak szybko okazują się intuicyjnymi sposobami na modyfikację wyglądu zdjęć.

Naturalnym punktem odniesienia dla Resolve 21 jest Lightroom. Użytkownicy mogą bezpośrednio zaimportować swój katalog Lightroom do Resolve 21. Program oferuje również standardowe narzędzia importu, albumów i eksportu, a także edycję wsadową. To nie tylko edytor zdjęć — to pełnoprawny menedżer zasobów i narzędzie do zarządzania przepływem pracy fotograficznej.

Co ciekawe, najbardziej zaawansowane narzędzia Resolve'a — w tym wspomniane rozbudowane funkcje korekcji kolorów — nie zostały umieszczone na nowej stronie Photo. Aby z nich skorzystać, trzeba przejść do zakładki Color, gdzie można dostosowywać niemal wszystko według własnego uznania. To zarazem największa siła Resolve 21 i jego najstromiejsza krzywa uczenia się.

Podstawowe suwaki w sekcji Photo są proste i intuicyjne. Narzędzia do gradacji kolorów potrafią natomiast na początku przytłoczyć. Nawet po kilku dniach pracy zarysowałem jedynie powierzchnię możliwości Resolve 21. Są one niezwykle konfigurowalne, a w połączeniu z narzędziami do maskowania — zarówno wspomaganymi przez AI, jak i ręcznymi — stają się jeszcze potężniejsze.

Aplikacje takie jak Lightroom również umożliwiają lokalną edycję kolorów w szerokim zakresie parametrów. Jednak narzędzia kolorystyczne Resolve'a cieszą się zasłużoną sławą. Fotografowie od lat szukali sposobów na edycję swoich zdjęć w poprzednich wersjach Resolve właśnie ze względu na jakość korekcji kolorów.

„Po zaznajomieniu się ze standardowymi narzędziami fotograficznymi, fotografowie mogą przejść do strony Color, aby uzyskać dostęp do pełnego zestawu narzędzi gradacji kolorów DaVinci" — mówi Caniglia. „Mogą korzystać z kontrolek korekcji kolorów, w tym podstawowej korekcji, krzywych, kwalifikatorów i Power Windows, a także budować złożone gradacje w przepływie pracy opartym na węzłach, który wykracza poza warstwowe podejście stosowane w niektórych aplikacjach fotograficznych."

Resolve 21 dysponuje pełnym zestawem profesjonalnych zakresów, w tym histogramem dobrze znanym fotografom, a także parade, waveform i vectorscopes. Wiele efektów Resolve FX i narzędzi AI stworzonych pierwotnie dla wideo — jak nowy silnik rozmycia CineFocus, symulacje boke, promienie świetlne, efekty filmowe oparte na rzeczywistych taśmach kinowych, redukcja mgły czy halacja — działa równie dobrze na zdjęciach.

Dostępne są też narzędzia dedykowane retuszowi postaci: ponowne oświetlenie twarzy, usuwanie niedoskonałości skóry i wiele innych.

W Resolve 21 działają również oparte na chmurze narzędzia do współpracy Blackmagic Design, w tym udostępniane albumy fotograficzne.

Ciekawe artykuły:

Warto mieć świadomość, że dopóki nie opanuje się wszystkich zawiłości Resolve 21, praca w nim będzie najprawdopodobniej wolniejsza i bardziej skomplikowana niż w dotychczas używanej aplikacji fotograficznej. Nie chodzi tu o proste zastąpienie tradycyjnego edytora zdjęć narzędziem oferującym lepszą korekcję kolorów. To znacząca zmiana w sposobie pracy. Pytanie, czy warto pokonać ten początkowy próg, jest kwestią indywidualną.

Idealne rozwiązanie dla niektórych fotografów — ale nie dla wszystkich

W obecnym stanie DaVinci Resolve 21 ma fotografom wiele do zaoferowania, ale nie jest tak wszechstronny ani użyteczny dla każdego jak sprawdzone alternatywy w rodzaju Adobe Lightroom. Jednym z największych ograniczeń jest jego zupełna obcość dla większości fotografów oraz stroma krzywa uczenia się — przekonałem się o tym osobiście. Program obsługuje na razie tylko wybrane formaty RAW — przepraszamy użytkowników aparatów Panasonic, Leica, Hasselblad, OM System i Sigma — co uniemożliwi części osób nawet wypróbowanie go.

Z drugiej strony, niezwykle mocne narzędzia kolorystyczne Resolve'a cieszą się zasłużonym uznaniem, a teraz wielu fotografów może z nich łatwo korzystać. Co więcej, te narzędzia do korekcji kolorów, wraz ze wszystkimi podstawowymi funkcjami edycji zdjęć, są dostępne w bezpłatnej wersji Resolve 21. Płatna wersja DaVinci Resolve 21 Studio w cenie 295 dolarów dodaje maskowanie AI, edycję wideo w wyższych rozdzielczościach i inne funkcje, które fotografowie niekoniecznie potrzebują od razu.

Blackmagic Design przewiduje, że nowe funkcje fotograficzne Resolve 21 sprawdzą się najlepiej u profesjonalnych koloryści oraz fotografów szukających bardziej zaawansowanych narzędzi kolorystycznych niż te oferowane przez ich dotychczasowe aplikacje.

„Wyobrażamy sobie, że profesjonalny korektor kolorów może chcieć zastosować swoje umiejętności podczas sesji modowej lub ślubnej, a fotograf może potrzebować narzędzi wykraczających poza tradycyjne aplikacje fotograficzne. Strona Photo po raz pierwszy przenosi zaawansowane narzędzia kolorystyczne DaVinci Resolve do fotografii statycznej, więc z ciekawością będziemy obserwować, jak ludzie z nich korzystają" — wyjaśnia Caniglia.

Potencjalnym zastosowaniem nowych funkcji fotograficznych Resolve 21 jest obsługa rosnącej grupy twórców hybrydowych, którzy już używają Resolve do montażu wideo. Mogą oni teraz stosować wiele tych samych narzędzi do swoich zdjęć RAW, co przekłada się na większą spójność i mniejszą liczbę aplikacji w przepływie pracy.

„Dla nas chodzi o wyposażenie użytkownika końcowego w elastyczne rozwiązania i swobodę twórczą, przy jednoczesnym uwzględnianiu opinii klientów" — podsumowuje Caniglia.

Jarrad Henderson, nagrodzony Emmy dziennikarz wizualny i profesor na Michigan State University, wskazuje na kilka dodatkowych ograniczeń, które mogą sprawić, że program będzie mało przydatny dla niektórych profesjonalistów. Wymienia trzy główne problemy: brakujące pola metadanych, mylący interfejs oraz kłopotliwe podłączanie aparatu przez tethering.

„Jako edukator zaangażowany w cyfrową równość, priorytetowo traktuję wysokiej jakości, ogólnodostępne narzędzia dla moich studentów dziennikarstwa wizualnego. Resolve jest moją podstawową rekomendacją dla każdego, kto szuka profesjonalnego montażu wideo bez bariery w postaci subskrypcji. Jednak waham się, czy zgodzić, że nowy panel Photo zastąpi całe oprogramowanie dedykowane zarządzaniu, organizacji i edycji zdjęć" — pisze Henderson.

Choć udało mi się bez problemów korzystać z tethering z aparatem Sony a7 IV w Resolve 21, pozostałe dwa zarzuty Henderson są dla mnie jak najbardziej trafne.

Obiecująca przyszłość z przestrzenią do rozwoju

Nie sądzę, żeby Resolve 21 stał się moją podstawową aplikacją do edycji zdjęć — przynajmniej nie dopóki w pełni nie opanuję wszystkiego, co potrafi. Bardzo łatwo jednak rozumiem, dlaczego niektórzy fotografowie, zwłaszcza ci, którzy montują też wideo lub cenią narzędzia kolorystyczne Resolve'a, z entuzjazmem przyjmą nowe funkcje fotograficzne. Program ma jeszcze przestrzeń do rozwoju, a pewne elementy jego przepływu pracy wydają się dość obce użytkownikowi skupionemu przede wszystkim na fotografii. Mimo to potencjał i moc, jaką oferuje Resolve 21, są wyraźnie widoczne.

Być może równie ważne jak to, co Resolve 21 bezpośrednio oferuje fotografom, jest to, co sobą reprezentuje. Blackmagic Design wsłuchał się w opinie fotografów i edytorów zdjęć, zauważył, jak ludzie używali starszych wersji Resolve do obróbki fotografii, i stworzył w odpowiedzi coś nowego i ekscytującego. To samo w sobie zasługuje na uznanie, ale przede wszystkim sygnalizuje reszcie rynku oprogramowania fotograficznego, że pojawił się nowy gracz — taki, który do korekcji kolorów podchodzi niezwykle poważnie.

Większa konkurencja to niemal zawsze dobra wiadomość. Z dużym zainteresowaniem będę obserwować, jak Resolve będzie się rozwijać z myślą o fotografach w nadchodzących miesiącach i latach — i jak na tę ewolucję zareagują inni producenci oprogramowania.

Przewijanie do góry