Kradzież tożsamości dotyka nie tylko ludzi — ofiarą może paść też firma
Kradzież tożsamości w internecie to poważny problem, z którym mierzą się miliony ludzi. Jednak złodzieje tożsamości coraz częściej biorą na cel nie jednostki, lecz całe przedsiębiorstwa. Właśnie tak stało się z Action Camera — małym sklepem fotograficznym z placówkami w Nevadzie i Kalifornii, którego wizerunek został bezprawnie wykorzystany do wyłudzania pieniędzy od nieświadomych klientów.
Jak ofiara odkryła oszustwo?
Brian White, który zarządza oddziałem Action Camera w Reno w stanie Nevada, wyjaśnia, że nieznany sprawca posługuje się logo jego sklepu w internecie, podszywając się pod prawdziwy sklep i rzekomo sprzedając aparaty fotograficzne oraz inne produkty.
Sprawa wyszła na jaw w nieoczekiwany sposób. Ktoś, kto zamówił aparat Canon PowerShot za pośrednictwem fałszywej strony internetowej, skontaktował się z prawdziwą Action Camera, pytając o status swojej przesyłki.
„Ponieważ nasze logo widnieje na górze ich strony, ta osoba zwróciła się do nas, żeby sprawdzić, co dzieje się z jej zamówieniem" — tłumaczy White. „Na przesłanym przez nią zrzucie ekranu widniał paragon za Canon SX740, za który zapłaciła 73,59 dolara. Poinformowaliśmy tę osobę, że padła ofiarą oszustwa, i poprosiliśmy o podanie adresu URL strony."
Co kryje się za fałszywą stroną?
Witryna działająca pod adresem cucciseru.com na pierwszy rzut oka wygląda jak zwykły sklep z odzieżą — oferuje przypadkowy asortyment ubrań, w tym elementy wyraźnie wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Logo Action Camera pojawia się jednak na samej górze strony, co nadaje jej pozory wiarygodności.
Uwaga: Strona cucciseru.com jest w pełni fałszywa i nie można jej ufać. Jest to witryna nielegalna.
Osoby, które trafiają na tę stronę poprzez określone linki z TikToka — szczególnie przeglądając je na urządzeniach mobilnych — widzą coś zupełnie innego. Zamiast sklepu odzieżowego wyświetla im się sklep fotograficzny oferujący aż 54 modele aparatów.
Jakie aparaty są oferowane i po jakich cenach?
Asortyment fałszywego sklepu robi wrażenie — tyle że wyłącznie pod względem absurdalności cen. W ofercie można znaleźć:
- popularne kompakty, takie jak Canon PowerShot SX740 czy Ricoh GR IV
- aparaty zabawkowe, jak Kodak Charmera
- wodoodporne modele, np. OM System Tough TG-7
- luksusowe konstrukcje, jak Leica Q3 43 czy Sony RX1R III
Ceny są całkowicie oderwane od rzeczywistości. Ricoh GR IV za 32,45 dolara? Leica Q3 43 za 55,90 dolara? To liczby, które powinny natychmiast zapalić czerwoną lampkę w głowie każdego kupującego.
TikTok jako narzędzie oszustwa
White ujawnia, że za promocją fałszywej strony stoją liczni „influencerzy" na TikToku, którzy w swoich filmikach zachwalają oferowane produkty i zamieszczają linki prowadzące do cucciseru.com. Według jego szacunków w obiegu krąży już blisko 80 nagrań prezentujących różne modele aparatów kompaktowych.
Ciekawe artykuły:
„Rozumiem, dlaczego ktoś mógłby uwierzyć, że ta strona jest prawdziwa. Jeśli konsumuje treści na TikToku i traktuje tę platformę jako źródło informacji oraz miejsce zakupów, może mieć większe zaufanie do influencerów i do samej platformy niż powinien — zwłaszcza jeśli nie zna się na sprzęcie fotograficznym" — przyznaje White.
Osoba, która skontaktowała się z prawdziwą Action Camera, wspomniała, że widziała wielu innych użytkowników TikToka pokazujących aparat i odsyłających do fałszywej witryny. To właśnie ta społecznościowa wiarygodność sprawia, że oszustwo jest tak skuteczne.
To nie pierwszy taki przypadek
Podobny schemat działania był już wcześniej stosowany w branży fotograficznej. Latem poprzedniego roku Leica Camera AG ostrzegała klientów przed fałszywymi sklepami internetowymi podszywającymi się pod oficjalne salony Leica, oferującymi aparaty w niemożliwie niskich cenach. Użytkownicy trafiają na takie strony głównie za pośrednictwem mediów społecznościowych i reklam. Leica D-Lux 8 za 448,18 dolara? Brzmi kusząco — ale aparat nigdy nie dotrze do kupującego.
Stara zasada pozostaje w mocy: jeśli coś wydaje się zbyt piękne, żeby było prawdziwe, to prawie na pewno nie jest prawdziwe.
Na co zwracać uwagę, żeby nie dać się oszukać?
White podkreśla kilka wyraźnych sygnałów ostrzegawczych, które powinny wzbudzić czujność każdego kupującego:
- Absurdalnie niskie ceny — aparaty renomowanych marek w cenie kilkudziesięciu dolarów to czyste science fiction.
- Niezgodność logo z adresem URL — logo Action Camera widnieje na stronie, ale adres internetowy nie ma z tą firmą nic wspólnego.
- Niemożliwe warianty produktów — Canon SX740 jest dostępny wyłącznie w kolorze czarnym i srebrnym, a fałszywa strona oferuje go w niemal każdym kolorze tęczy.
- Anonimowa rejestracja domeny — cucciseru.com zostało zarejestrowane przez anonimową stronę za pośrednictwem usługi Dynadot Privacy Service, co praktycznie uniemożliwia namierzenie sprawców.
Co radzi zarządca sklepu Action Camera?
„Naprawdę zależy mi na tym, żeby edukować opinię publiczną na temat tego oszustwa i uczyć, jak rozpoznawać podejrzane sytuacje podczas zakupów aparatów w sieci" — mówi White. „Nasza firma jest stosunkowo niewielka, ale zależy nam na pozytywnym wpływie na społeczność fotograficzną. To głęboko mnie smuci i niepokoi, że nasze dobre imię jest wykorzystywane w cudzym przekręcie."
White zachęca wszystkich poszukujących aparatu do skontaktowania się z lokalnym sklepem fotograficznym — choćby tylko po to, żeby zweryfikować, czy dana oferta wygląda wiarygodnie. Jeśli w pobliżu nie ma żadnego stacjonarnego sklepu, warto sprawdzić realne ceny rynkowe i dokonać zakupu wyłącznie u sprawdzonego sprzedawcy lub bezpośrednio u producenta.
„Chcę, żeby konsumenci byli chronieni i świadomi, by nie zniechęcili się do rozwijania swojej pasji do fotografii i wideo" — dodaje White. „Jesteśmy w tej branży z miłości do fotografii i wszelkiej twórczości."
Prawdziwa Action Camera istnieje od ponad 40 lat
Dla osób mieszkających w okolicach Reno w Nevadzie lub Rocklin w Kalifornii — prawdziwa Action Camera działa nieprzerwanie od ponad czterech dekad, sprzedając autentyczny sprzęt fotograficzny i regularnie organizując warsztaty oraz eventy dla lokalnych fotografów. Sklep realizuje również wysyłkę do klientów spoza swojego regionu.
Priorytetem White'a jest jednak nie reklama własnego biznesu, lecz ochrona kupujących przed internetowym oszustwem — bo żaden aparat zamówiony przez fałszywą stronę nigdy nie dotrze pod wskazany adres.













