GoPro znów buduje napięcie przed wielką premierą
GoPro opublikowało kolejny materiał zapowiadający swoją nadchodzącą kamerę „nowej generacji". Urządzenie ma być wyposażone w procesor GP3 i według wszystkich wskazówek trafi do sprzedaży w ciągu najbliższych kilku miesięcy.
Czym jest procesor GP3?
Firma wciąż nie ujawniła, jak dokładnie będzie wyglądać nowy sprzęt ani jaka to konkretnie kamera. Wiadomo jednak, że GP3 powstał z myślą o kamerach sportowych, kamerach 360°, kamerach do vlogowania oraz ultrapremiumowych, kompaktowych kamerach o kinowej jakości obrazu. To 5-nanometrowy układ System-on-a-Chip (SoC), który ma oferować znacznie lepszą jakość obrazu wspomaganą przez sztuczną inteligencję oraz wyraźnie poprawioną pracę w słabym oświetleniu w porównaniu z poprzednikiem — procesorem GP2.
Jak wyglądały poprzednie zapowiedzi?
Na początku marca GoPro pokazało kilka zdjęć wykonanych podobno nowym systemem. Dwa tygodnie później firma opublikowała krótką serię klipów wideo, które miały zademonstrować możliwości nadchodzącej kamery.
W tym tygodniu pojawiła się kolejna porcja materiałów. Tym razem kamera trafia na bezdroża, w nocny mrok i pod wodę — co tylko bardziej rozpala wyobraźnię fanów i może okazać się kluczowe w walce o odzyskanie rynku przez GoPro.
Ambitne plany GoPro na rynek premium
Firma nie szczędzi słów entuzjazmu w opisie swojej nowej technologii. „Te osiągnięcia pozycjonują GP3 jako fundament nowej ery profesjonalnej jakości obrazu, wydajności w słabym oświetleniu, rozdzielczości i liczby klatek na sekundę dla rynku małogabarytowych kamer" — czytamy w oficjalnych komunikatach GoPro.
Ciekawe artykuły:
Co mówi założyciel GoPro?
Nicholas Woodman, założyciel i dyrektor generalny GoPro, komentuje nowy procesor następująco: „Kinowa wydajność GP3 na najwyższym poziomie pozwoli GoPro wejść w tym roku do segmentu ultrapremium na rynku obrazowania, obsługując potrzeby nowego, bardziej wymagającego segmentu klientów, który może rozwinąć nasz biznes i wzmocnić markę."
Dodał również: „Jesteśmy podekscytowani tym, że GP3 uczyni z GoPro zarówno innowatora, jak i disruptora, gdy będziemy starać się rozwijać firmę dzięki wiodącej technologii i wydajności."
Czego jeszcze nie wiemy?
Jest jednak jeden istotny brak w całej tej układance. GoPro nie powiedziało ani słowa o matrycy, która ma współpracować z procesorem GP3 — a to przecież połowa całej historii. Próbki wideo robią wrażenie, ale bez wiedzy o warunkach nagrywania i użytym sprzęcie trudno o pełny entuzjazm.
Mimo to konsekwentna kampania promocyjna wyraźnie świadczy o tym, że firma jest pewna tego, co zamierza wkrótce pokazać światu.
Źródło zdjęć: GoPro













