Stuletnie fotografie plemienia Havasupai, które wciąż zamieszkuje Wielki Kanion

Wyjątkowy zapis historii sprzed wieku

Seria fotografii wykonanych ponad sto lat temu dokumentuje życie Havasupai — rdzennego plemienia amerykańskiego, które zamieszkuje region Wielkiego Kanionu od ponad tysiąca lat.

Havasupai to jedno z jedenastu plemion rdzennych Amerykanów tradycyjnie związanych z Wielkim Kanionem. Co ważne, są oni jedynym plemieniem, które do dziś żyje poniżej krawędzi kanionu. Od co najmniej tysiąclecia ich główną siedzibą jest Havasu Canyon — odległy zakątek rozległego regionu Wielkiego Kanionu, położony na terenie dzisiejszego stanu Arizona.

„Ludzie błękitno-zielonych wód"

Nazwa „Havasupai" oznacza dosłownie „ludzi błękitno-zielonych wód" i nawiązuje do Havasu Creek — dopływu rzeki Kolorado, słynącego z charakterystycznej, turkusowej barwy nurtu. Ten strumień przepływa przez Havasu Canyon i od wieków stanowi oś życia całej społeczności.

Havasupai zamieszkiwali kanion na długo przed przybyciem europejskich osadników i zanim obszar ten stał się częścią amerykańskiego parku narodowego. W przeszłości plemię władało znacznie rozleglejszym terytorium, obejmującym duże połacie Wielkiego Kanionu oraz okoliczne wyżyny.

Sezonowy rytm życia w kanionie

Tradycyjny model życia Havasupai opierał się na sezonowych wędrówkach. Rodziny przemieszczały się między dnem kanionu a wyżej położonymi płaskowyżami w zależności od pory roku. Rolnictwo, myślistwo i zbieractwo były fundamentem przetrwania w surowym środowisku pustynnym.

Pod koniec XIX wieku postępująca kolonizacja i ekspansja rządu Stanów Zjednoczonych dramatycznie uszczupliły ziemie kontrolowane przez plemię. Ich terytorium zostało ostatecznie ograniczone do zaledwie 518 akrów w obrębie kanionu — ogromna strata, która głęboko zachwiała tradycyjnym stylem życia.

Utrata ziem i walka o ich odzyskanie

Gdy w 1919 roku oficjalnie powołano Park Narodowy Wielkiego Kanionu, Havasupai utracili kolejne połacie swoich przodkowskich ziem. Przez cały wiek XX plemię prowadziło wytrwałe starania prawne i polityczne o odzyskanie utraconych terytoriów.

Po dziesięcioleciach nieustępliwych działań Kongres Stanów Zjednoczonych uchwalił w 1975 roku ustawę przywracającą plemieniu około 185 000 akrów. To zwrot ziemi uznawany za jeden z najbardziej znaczących aktów restytucji na rzecz rdzennej społeczności amerykańskiej w historii kraju.

Ciekawe artykuły:

George Wharton James — człowiek z aparatem w kanionie

Wiele spośród fotografii Havasupai z przełomu XIX i XX wieku wykonał urodzony w Anglii fotograf i pisarz George Wharton James. Jego droga do dokumentowania Południowego Zachodu była niezwykła i pełna zwrotów.

James początkowo pracował jako pastor metodystyczny w Nevadzie i południowej Kalifornii. W 1889 roku jego kariera legła w gruzach wskutek oskarżeń, jakie pojawiły się podczas burzliwego rozwodu i kościelnego procesu dotyczącego zarzutów o niestosowne zachowanie i oszustwo. Po rezygnacji z posługi duchownej opuścił Kalifornię.

Wyruszył wówczas w podróż przez krajobrazy Arizony i Nowego Meksyku, eksplorując kaniony, pustynie i lasy, które dla wielu białych Amerykanów pozostawały wówczas nieznane. Jego wędrówki skupiały się na odległych zakątkach i życiu toczącym się z dala od osadniczych osiedli.

Fotografie jako bezcenny dokument epoki

Podczas wypraw w latach 90. XIX wieku i na początku XX stulecia James zaczął zabierać ze sobą aparat fotograficzny i sprzęt do robienia zdjęć. Uwieczniał krajobrazy, osady i napotkanych ludzi, równocześnie skrupulatnie zapisując spostrzeżenia w dziennikach i książkach.

Na przełomie wieków James zebrał swoje prace w album zawierający portrety członków plemienia Havasupai oraz sceny z codziennego życia w kanionie. Fotografie ukazują szerokie spektrum tematów — przywódców plemiennych, kobiety tkające kosze, dzieci i zwykłe chwile wspólnoty.

Na wielu zdjęciach uwiecznione osoby patrzą wprost w obiektyw i wyglądają na pozowanych. Inne kadry mają bardziej swobodny, dokumentalny charakter, chwytając spontaniczne momenty. Zdjęcia wykonano z stosunkowo bliskiej odległości, co świadczy o tym, że fotograf pracował w bezpośrednim kontakcie z portretowanymi ludźmi.

Dziedzictwo zachowane w kadrze

Fotografie Jamesa stanowią rzadki wizualny zapis historii Havasupai z początku XX wieku. Dokumentują zarówno samą społeczność, jak i krajobraz, który od pokoleń jest jej domem.

To świadectwo wyjątkowo cenne — obraz plemienia, które mimo upływu stuleci, utraty ziem i głębokich przemian historycznych wciąż trwa w sercu Wielkiego Kanionu, zachowując ciągłość swojej kultury i tożsamości.

Przewijanie do góry