Chiński producent tanich aparatów wchodzi w świat Micro Four Thirds
Nieco ponad miesiąc temu chińska firma technologiczna Shenzen Sonida Digital Technology Co. Ltd., znana jako Sonida, oficjalnie dołączyła do systemu Micro Four Thirds. Firma ta produkuje aparaty pod marką Songdian — przeważnie tanie, kompaktowe modele skierowane do masowego odbiorcy.
Songdian od zawsze stawiał na maksymalną przystępność cenową. Obecna oferta firmy roi się od urządzeń, które wielu fotografów otwarcie nazywa „scamerami", czyli tanimi podróbkami popularnych aparatów. Jednym z najbardziej znanych przykładów jest kompakt inspirowany Fujifilmem X100 — recenzenci z magazynu Amateur Photographer określili go mianem „najgorszego aparatu, jakiego kiedykolwiek używali". W portfolio marki znajdziemy też kamery sportowe, aparaty na wkład natychmiastowy, a nawet modele stylizowane na lustrzanki z wbudowanym zoomem. Słowem — jeśli jakiś aparat jest modny, Songdian prawdopodobnie ma już jego tańszy odpowiednik.
OM Digital Solutions z zadowoleniem przyjmuje nowego partnera
Mimo tej reputacji Sonida jest pełnoprawnym i oficjalnym członkiem systemu Micro Four Thirds. OM Digital Solutions — producent aparatów i obiektywów OM System — ciepło powitało firmę w tym gronie. W imieniu konsorcjum MFT poinformowano, że od Sonidy oczekuje się wkrótce premiery nowych produktów, które „jeszcze bardziej rozszerzą możliwości fotografii i tworzenia filmów".
Dwa nowe aparaty i zapowiedź czegoś większego
W tym tygodniu Songdian ogłosił dwa nowe kompakty: model DC226 Pro oraz VE228. Żaden z nich nie wywołuje szczególnego entuzjazmu — oba opierają się na matrycach Type 1 oraz Type 1/1.4 i prezentują znajome, zapożyczone wzornictwo. Jednak przy okazji tej premiery firma ujawniła coś znacznie ciekawszego: w fazie projektowej znajduje się zupełnie nowy aparat i obiektyw Micro Four Thirds.
Szczegółów jest jak na lekarstwo. Firma potwierdziła wyłącznie sam fakt prac nad tymi produktami, nie podając żadnych dat ani specyfikacji. Harmonogram pozostaje więc całkowicie nieznany.
Ciekawe artykuły:
Czy Songdian może zaskoczyć fotografów?
To wciąż intrygujące doniesienie. Nawet jeśli dotychczasowe produkty marki nie przemawiały do wymagających fotografów, nie oznacza to, że jej debiut w systemie MFT musi być nieudany. Być może firma dokładnie przeanalizuje krajobraz Micro Four Thirds i znajdzie w nim niezagospodarowaną niszę wartą wypełnienia.
Jeden z popularnych serwisów fotograficznych spekuluje o aparacie nawiązującym stylistycznie do linii Olympus PEN — i faktycznie, taka decyzja byłaby spójna z podejściem Songdiana do tworzenia wariacji na temat popularnych wzorców. Seria PEN od dawna nie otrzymała nowego modelu i wielu fotografów tęskni za tym formatem.
Inną możliwością jest kompaktowy aparat MFT z wbudowanym obiektywem. To segment, w którym ani OM System, ani Panasonic nie działały od bardzo długiego czasu — a ostatni taki model, Panasonic LX100 II, pojawił się jeszcze w 2018 roku.
Rozwój produktów wymaga czasu — historia YoloLiv przestrogą
Warto jednak zachować cierpliwość. Droga od przystąpienia do systemu MFT do faktycznej premiery produktu potrafi być bardzo długa. Firma Hangzhou Xingxi Technology Co. Ltd., znana jako YoloLiv, dołączyła do systemu Micro Four Thirds już w październiku 2023 roku. Jej pierwszy aparat zgodny z tym standardem — model YoloCam S7 — trafił na rynek dopiero latem 2025 roku. Z kolei pierwszy obiektyw MFT tej marki, unikalny 18mm f/1.4, został ogłoszony zaledwie tydzień temu.
Songdian może pójść podobną ścieżką. Jedno jest pewne — świat Micro Four Thirds obserwuje tę markę z rosnącą ciekawością.













