Czarny niedźwiedź wchodzi w kadr kamerzysty podczas relacji na żywo o atakach niedźwiedzi

Niedźwiedź pojawia się w tle podczas transmisji na żywo

Czarny niedźwiedź niespodziewanie wtargnął w pole widzenia kamery podczas relacji na żywo, wprawiając ekipę reporterską w niemałe zdumienie. Zdarzenie to miało miejsce w niedzielny poranek w Monrovii w Kalifornii, gdy reporterka Erin Myers relacjonowała wcześniejszy incydent z udziałem kobiety, która została draśnięta przez niedźwiedzia podczas spaceru z psem.

W momencie, gdy Myers zapowiadała swój materiał na początku audycji o godzinie 9 rano, za jej plecami w kadrze pojawił się niedźwiedź. W studiu słychać było wyraźne westchnienia i okrzyki zaskoczenia, gdy zwierzę weszło w tło ujęcia.

Niedźwiedź krąży wokół pułapki ustawionej przez służby

Kiedy kamera powróciła do Myers, czarny niedźwiedź był wyraźnie widoczny w pobliżu dużej pułapki ustawionej na podjeździe, gdzie funkcjonariusze próbowali go schwytać. Na miejscu przebywali przedstawiciele Kalifornijskiego Departamentu Rybołówstwa i Dzikiej Przyrody, którzy monitorowali sytuację.

„Widzicie, że niedźwiedź właśnie wchodzi do pułapki, a nie — zaraz, teraz z niej wychodzi" — mówiła Myers podczas transmisji, jednocześnie odsuwając się od zwierzęcia.

W trakcie relacji niedźwiedź przeszedł przez podjazd i znalazł się na pobliskim trawniku, po czym wbiegł na teren posesji, gdy nadjechał samochód. Wkrótce potem zniknął z zasięgu wzroku, a służby kontynuowały obserwację terenu. Nagranie zdobyło niemal 1,6 miliona wyświetleń w ciągu zaledwie dwóch dni.

Ciekawe artykuły:

Niedźwiedzica z młodym — możliwe tło zdarzenia

Mieszkańcy okolicy twierdzą, że zwierzę to samica z młodym, która od kilku miesięcy może zamieszkiwać przestrzeń pod pobliskim domem. Służby nie potwierdziły oficjalnie, czy niedźwiedź widoczny podczas transmisji to ten sam osobnik, który wcześniej zaatakował kobietę.

Wcześniejszy incydent mógł być efektem instynktu ochrony młodego — zachowania typowego dla niedźwiedzic. Kobieta odniosła jedynie lekkie obrażenia i przebywa w trakcie rekonwalescencji.

„Jeśli zobaczycie niedźwiedzia, nie uciekajcie — powoli i spokojnie się od niego oddalajcie" — radziła Myers widzom podczas transmisji.

To nie pierwszy raz — niedźwiedź już kiedyś wkroczył w kadr Myers

Podczas relacji reporterka ujawniła, że to już drugi raz, gdy dziki niedźwiedź pojawia się w jej kadrze podczas transmisji na żywo. „To drugi przypadek, kiedy niedźwiedź dołącza do mnie na wizji" — powiedziała wprost Myers.

W październiku, podczas relacji z Altadeny w Kalifornii, gdy Myers informowała widzów o miejscach dystrybucji worków z piaskiem przed nadchodzącą burzą, za jej plecami pojawił się brązowy niedźwiedź. Zwierzę wyłoniło się z krzewów, uniosło pokrywę pojemnika na śmieci i zaczęło w nim grzebać. Myers poinformowała wówczas kolegów ze studia, że wraca do wozu transmisyjnego, by zachować bezpieczny dystans. Stacja potwierdziła później, że zarówno reporterka, jak i operator kamery byli bezpieczni i poza strefą zagrożenia.

Przewijanie do góry